piątek, 30 czerwca 2017

Verrine z kurczakiem, kaszą, natką pietruszki i oliwkami

Tak zwane "zdrowe odżywianie" nie jest najmocniejszą stroną naszej kuchni. Ale sałatka z komosą ryżową,  kaszą bulgur lub kuskus to już zupełnie insza inszość :)
Szczególnie jeśli podamy ją w formie verrine, czyli układając składniki warstwami w małych szklaneczkach.
Verrine ma jeszcze jedną zaletę - można do niego wykorzystać pozostałości innych potraw, a i tak zawsze będzie smakowało rewelacyjnie.

Składniki
ilość musicie dostosować do swoich potrzeb lub ilości gości
  •  komosa ryżowa lub kasza bulgur lub kuskus
  •  natka pietruszki lub świeża mięta
  •  zgrillowane lub gotowane mięso z kurczaka lub indyka
  •  oliwki nadziewane migdałami lub papryką lub czarne oliwki
  •  marchewka
  •  sól i pieprz do smaku
  •  opcjonalnie sos z mango i tamaryndowca lub sos miętowy
Przygotowanie
Kaszę gotuję i pozostawiam do wystudzenia. Mięso drobiowe (gotowane lub zgrillowane) kroję na niewielkie kawałki. Natkę pietruszki (lub miętę) drobno siekam. W małych szklaneczkach układam warstwami: ugotowaną kaszę, natkę pietruszki albo miętę, kawałki kurczaka, ozdabiam oliwkami i plasterkami surowej marchewki.
Dodatkowo można podać do przyprawienia sos z mango i tamaryndowca lub sos miętowy, który świetnie podkreśli smak verrine.
Smacznego ;) 
Ps. Sos miętowy, sos z mango i tamaryndowca, komosa ryżowa są dostępne m.in. w sklepie internetowym Kuchnie Świata

czwartek, 29 czerwca 2017

Frużelina truskawkowa na zimę bez żelatyny

Frużelina to całe lub pokrojone owoce zatopione w żelu, który swoją konsystencją przypomina lekko tężejącą galaretkę. Można ją przygotować z niemal każdego gatunku owoców, jednak moim zdaniem najsmaczniejsza jest z truskawek, czereśni wiśni, porzeczek, malin i jagód.
Frużelina jest doskonałym dodatkiem do wszelkiego rodzaju deserów - lodów, serników, panna cotty, naleśników. Można ją także wykorzystać jako składnik kremów do ciast i napojów.
Uwaga: aby frużelina miała ładniejszy kolor można dodać kilka łyżek soku z wiśni lub kilka wydrylowanych wiśni. 

Składniki
  •  1 kg truskawek (można użyć mrożonych)
  •  około 1 szklanki cukru (możecie dodać nieco więcej lub mniej, w zależności od tego jak słodkie są owoce)
  •  sok z jednej  cytryny
  •  3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej (około 70g)
  •  około 50 ml zimnej wody
Przygotowanie
Truskawki myję i usuwam szypułki. Mniejsze owoce pozostawiam w całości, większe kroje na połówki lub ćwiartki, skrapiam sokiem z cytryny, zasypuję cukrem i odstawiam na kilka godzin, żeby puściły sok.
Po tym czasie całość podgrzewam, do chwili aż owoce zmiękną, a cukier całkowicie się rozpuści (zajmuje to około 40 minut). Dodaję rozpuszczoną w wodzie mąkę ziemniaczaną, dokładnie mieszam i przekładam do wyparzonych słoików. Pasteryzuję około 15 minut.

Metoda dla użytkowników wolnowarów 
Uwaga: do wolnowaru  Crock-pot o pojemności 5,7 do 6  litrów mieści się około 3 kg truskawek.
Umyte i pozbawione szypułek owoce umieszczam w misie wolnowaru, dodaję cukier i sok z cytryny. Ustawiam wolnowar na opcję low i czas od 4 do 6 godzin (wszystko zależy od tego jak miękkie są owoce) Po tym czasie dodaję rozpuszczoną w wodzie mąkę ziemniaczaną, dokładnie mieszam, wolnowarzę jeszcze przez około 30 minut i przekładam do wyparzonych słoików. Pasteryzuję około 15 minut.

piątek, 23 czerwca 2017

Zielona herbata - rodzaje i sposób parzenia


Moda na zieloną herbatę okazała się w Polsce dość trwała, a liczba jej zwolenników systematycznie wzrasta. Jest to jeden z tych trendów, które z pewnością wyjdą nam na zdrowie. Dzięki temu, że liście zielonej herbaty nie są poddawane fermentacji, przygotowany z nich napar zachowuje niemal wszystkie witaminy i minerały. Prowadzone od wielu lat badania medyczne wykazały, że zielona herbata nie tylko przyśpiesza i zwiększa poziom spalania tłuszczu, ale także może mieć pozytywny wpływ na zdrowie człowieka, m.in. poprawiając funkcjonowanie układu krążenia i obniżając poziom cholesterolu.  Nadal prowadzone są prace badawcze nad wykorzystaniem zielonej herbaty jako środka wspomagającego leczenie niektórych rodzajów nowotworów w tym raka skóry, raka prostaty i raka piersi.
Mimo ogromnej popularności w Japonii, prawdziwą kolebką zielonej herbaty są Chiny, a tradycja jej przyrządzania i picia sięga 5000 lat. Ze względu na porę zbiorów, wiek liści, region gdzie jest uprawiana oraz sposób zwijania liści poszczególne gatunki i rodzaje zielonej herbaty będą znacznie różniły się smakiem.
Oprócz czystych zielonych herbat bardzo popularne i lubiane są też te z dodatkiem suszonych owoców lub np. kwiatów jaśminu.
PS. Do przygotowania opisów korzystałam z informacji dostępnych m.in. na stronach internetowych Richmont i Kuchnie Świata oraz z własnych doświadczeń.

Poniżej opis kilku najczęściej spotykanych w polskich sklepach rodzajów zielonej herbaty:
  • Sencha - to kwintesencja chińskiej i japońskiej zielonej herbaty.  Słowo "sencha" oznacza dosłownie "duszona herbata" i stanowi nawiązanie do sposobu produkcji, podczas którego liście są wielokrotnie zwijane i podsuszane.Za jedną z najlepszych japońskich sencha uznawana jest ta, której liście zbierane są ręcznie na plantacjach zlokalizowanych w prefekturze Kagoshima na wyspie Kiusiu. Do tej klasy herbat należy m.in. herbata Sencha Gold (Kin) firmy Hamasa (tutajdokładniejszy opis), charakteryzująca się subtelnym pozbawionym goryczki aromatem i wyczuwalną nutą słodyczy. Z zebranych od końca lutego do początków maja młodych listków otrzymujemy przejrzysty napar o jasnozielonym kolorze.
Sposób parzenia - liście zalewamy wodą o temperaturze około 75-80 °C i parzymy 1 do 2  minut. Sencha jest herbatą"wielonaparową", czyli taką, którą możemy parzyć wielokrotnie, wydłużając czas parzenia o 1 minutę przy każdym kolejnym parzeniu.

  • Gunpowder (proch strzelniczy) - jeden najpopularniejszych rodzajów chińskich zielonych herbat. Uprawiana jest głównie w prowincji Zhejian w Chinach, chociaż jej plantacje można też spotkać w innych rejonach.. Jedną z cech tej herbaty jest to, że po przetworzeniu herbata wygląda jak małe granulki, które i otwierają się podczas procesu parzenia. Herbata gunpowder zawiera duże ilości fluorku, co może przyczynić się do zmniejszenia próchnicy zębów.
Sposób parzenia liście zalewamy wodą o temperaturze około 80 °C i parzymy około 2 do 3 minut.

  • Mao Feng - nazwa oznacza koniuszki włosów. Uprawiana i wytwarzana w prowincji Anhui jest zaliczana do najlepszych chińskich herbat. Napar ma jasnozielony kolor.Charakteryzuje się delikatnym, orzeźwiającym smakiem i zdecydowanym aromatem . To zarazem jedna  z naszych ulubionych herbat :)
Ciekawostki: biała herbata Mao Feng jest jedną z najlepszych gatunkowo herbat na świecie.
Sposób parzenia - liście zalewamy wodą o temperaturze około 70-75 °C i parzymy od 2 do 3  minut.

  • Gyokuro  ("drogocenna rosa") - jest zaliczana do najwyższej klasy herbat japońskich, a jej cena może sięgać kilku tysięcy dolarów za kilogram, choć oczywiście można też kupić tańsze znacznie rodzaje.  Na kilka tygodni przed zbiorem uprawy osłania się przed bezpośrednim wpływem promieni słonecznych Napar ma wyraźnie zielonkawy ocień, a niemal całkowicie pozbawiony goryczki smak  charakteryzuje się wyczuwalną nutę słodyczy. Gyokuro ma niższą niż pozostałe zielone herbaty zawartość taniny i wyższą zawartość chlorofilu.
 Sposób parzenia - liście zalewamy wodą o temperaturze około 60 °C i parzymy około 90 sekund.

  •  Bancha - należy do najczęściej spożywanych zielonych herbat w Japonii. Charakteryzuje się  delikatnym, słodkawym smakiem smakiem  i dobrze wyczuwalnym ziołowym aromatem.  Pomimo niskiej zawartości kofeiny, zachowuje polifenole oraz witaminy i minerały. Jej liście są dość duże i  twarde.
Sposób parzenia -  liście zalewamy wodą o temperaturze około 75 do 80 °C i parzymy od 2 do 4 minut.

  • Matcha - ma postać intensywnie zielonego proszku, który dodaje się do gorącej wody i miesza bambusowym miotełką nazywaną chasen. Jest używana podczas japońskiej ceremonii parzenia herbaty chanoyu. Uprawiana jest głównie w cieniu, a jej liście nie są podczas produkcji poddawane fermentacji. Matcha można dodawać do lodów i deserów, którym nadaje piękną zieloną barwę.
 Sposób parzenia -  szczegółowe informacje na temat herbaty matcha i sposobu jej parzenia znajdziecie tutaj 

  • Genmaicha - nazywana też "popcorn tea" to mieszanka herbaty sencha i  prażonego ryżu. Herbata ma jasnobrązowy kolor i orzechowy zapach; Pierwotnie ryż dodawano w celu obniżenia ceny herbaty
Sposób parzenia -  liście zalewamy wodą o temperaturze około 80-85 °C i parzymy około 2 do 3 minut.

Uwaga: Po wyłączeniu czajnika świeżo zagotowana woda traci około 2°C w ciągu minuty.



Kukicha

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/zielona-herbata-gatunki-rodzaje-zielonej-herbaty_39862.html
Sencha

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/zielona-herbata-gatunki-rodzaje-zielonej-herbaty_39862.html
Sencha

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/zielona-herbata-gatunki-rodzaje-zielonej-herbaty_39862.html
Sencha

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/zielona-herbata-gatunki-rodzaje-zielonej-herbaty_39862.html
Sencha

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/zielona-herbata-gatunki-rodzaje-zielonej-herbaty_39862.html
Sencha

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/zielona-herbata-gatunki-rodzaje-zielonej-herbaty_39862.html

wtorek, 20 czerwca 2017

Kalafior marynowany w curry

Tegoroczny sezon słoikowy rozpoczęliśmy wyjątkowo wcześnie. Już w pierwszych dniach czerwca przygotowaliśmy niewielkie ilości bazy pomidorowej do sosów i zup oraz konfitury morelowe z amaretto (klik po przepis)
Nie bylibyśmy jednak Saudyjskimi Wielbłądami, gdybyśmy nie zapragnęli (zresztą, jak co roku) wypróbować nowych nieznanych nam dotychczas smakołyków ze słoików.
Tym razem inspiracje czerpaliśmy z rewelacyjnej książki Jennifer MacKenzie "Wielka księga słoików" (tutaj znajdziecie recenzję). 
Oprócz słodkich i wytrawnych marynat na zimę zamierzamy na jej podstawie przygotować także sosy, tapenady i czatneje.
Mamy nadzieję, że poniższy przepis w całości zaczerpnięty właśnie z tego świetnego poradnika kulinarnego przypadnie Wam do smaku, tak samo jak nam.
Smacznego ;)


Kalafior i curry to klasyczne połączenie smaków, które świetnie się sprawdza również w przypadku tej przyjemnie pikantnej zaprawy

Składniki - porcja na około 6 półlitrowych słoików
  • 2,5 kg kalafiora (dwie duże główki)
  • 6 ząbków czosnku przekrojonych na pół
  • 15 ml (1 łyżka) drobno posiekanego imbiru
  • 250 ml cukru
  • 15 ml (1 łyżka) soli do przetworów
  • 10 ml (2 łyżeczki) curry w proszku
  • 2 ml (pół łyżeczki) nasion kminu rzymskiego
  • 0,5 ml (1/8 łyżeczki) mielonej kurkumy
  • 670 ml octu spirytusowego 10-procentowego
  • 1,2 litra wody

Odmiana: Jeśli masz ochotę na nico ostrzejszy smak dodaj do listy przypraw 2 ml (pół łyżeczki) płatków ostrej papryki albo użyj 3 podłużnych zielonych lub czerwonych ostrych papryczek, które po uprzednim rozcięciu wzdłuż na pół i pozbawieniu gniazd nasiennych - możesz włożyć do słoików na etapie 4

Uwagi: Kmin rzymski w ziarnach i produkowane w Indiach doskonałej jakości Madras Curry (bardzo aromatyczne i dość pikantne) można kupić m.in. w  sklepie Kuchnie Świata

Przygotowanie
1. Przygotuj garnek do pasteryzacji, słoiki oraz pokrywki
2. Obetnij liście kalafiora, a główkę podziel na różyczki (wielkości 2,5 do 4 cm), przycinając grubsze łodygi. 
W ten sposób powinno się uzyskać około 4,5 litra kalafiora.
Odstaw go na bok
3. Do dużego garnka wlej ocet i wodę, dodaj cukier i sól, czosnek, imbir, curry, nasiona kminu rzymskiego i kurkumę. Całość doprowadź do wrzenia na średnim ogniu, często mieszając, aż do momentu w którym sól i cukier się rozpuszczą. Zmniejsz ogień do małego, przykryj i duś pod przykryciem przez 5 minut, albo do momentu w którym zalewa nabierze odpowiedniego aromatu. Wrzuć kalafior i doprowadź zawartość garnka ponownie do wrzenia, od czasu do czasu dociskając różyczki, aż kalafior zmięknie. Zdejmij z ognia
4. Łyżką cedzakową nakładaj kalafior do gorących słoików, pozostawiając miejsce na zalewę oraz 2,5 cm wolnego miejsca w górnej części.  Do każdego słoika wrzuć po 2 kawałki czosnku. Wypełnij słoiki gorącą zalewą, pozostawiając w górnej części 1 cm wolnego miejsca. Usuń ze słoików powietrze, a następnie w razie potrzeby dolej gorącej zalewy. Wytrzyj brzegi słoika i nałóż gorące wieczko.Dokręć je na tyle mocno, na ile będziesz w stanie zrobić to palcami.
5. Wstaw słoiki do garnka do pasteryzacji i doprowadź wodę do wrzenia. Pasteryzacja trwa 10 minut. Po tym czasie wyłącz palnik, zdejmij pokrywkę i pozostaw słoiki w wodzie jeszcze przez 5 minut. Potem wystaw je na powierzchnię wyłożoną ściereczką i pozostaw na 24 godziny. Sprawdź stan zamknięcia słoików. Słoiki, które się nie zamknęły należy przechowywać w lodówce.

Sugestia dotycząca podania: Odcedzony i drobno pokrojony kalafior można dodać do sałatki z tuńczykiem, a w całości do sałatki ziemniaczanej. Zalewa w połączeniu z majonezem świetnie się sprawdzi jako sos.



Tytuł:  Wielka księga słoików
Autor: 
Magda Witkowska
Wydawnictwo: Laurum 
Data wydania: czerwiec 2017
Liczba stron: 326

Sałatka z cukinii i koziego sera

Szybka, smaczna i zdrowa - taka powinna być idealna sałatka.
Pasiasta sałatka z cukinii spełnia wszystkie te wymogi, a zarazem jest odpowiednia na każdą porę roku :)



piątek, 16 czerwca 2017

Sałatka jerozolimska z granatem

Kuchnia krajów Bliskiego Wschodu jest na stałe obecna w naszym domu. Bez względu na to, gdzie aktualnie mieszkamy, pozostajemy jej wierni od wielu lat. Chleb naan, kheema, samosy, sałatki tabbouleh czy izraelska (w krajach Zatoki Perskiej nazywana oczywiście sałatką arabską) to stały element naszego menu.
Przepis, który widzicie poniżej jest jednym z niezliczonej ilości wariantów na bardzo popularne i lubiane na Bliskim Wschodzie sałatki warzywne. Warto ich spróbować. Doskonale pasują nie tylko do falafeli, ale też do większości dań kuchni polskiej.

Składniki - proporcje dla 6 - 8 osób
  • 6 małych ogórków
  • 4-5 dojrzałych mięsistych pomidorów
  • 1 mała czerwona papryka (dość często zastępujemy ją papryczką chili)
  • 1 mała żółta papryka
  • 1 granat
  • kilka liści sałaty
  • garść świeżo posiekanej natki pietruszki lub kolendry
  • 1-2 łyżki świeżego soku z cytryny
  • pół łyżeczki soli morskiej (świetna jest Maldon Sea salt)
Dressing:  1 łyżka pasty tahini, 2-3 łyżki oleju sezamowego (można kupić m.in. w sklepie Kuchnie Świata), 2 łyżki soku z cytryny, 3 łyżki wody, świeżo zmielony czarny pieprz i sól do smaku. Opcjonalnie można dodać także łyżkę świeżo uprażonego sezamu.
Przygotowanie
Ogórki kroję w drobną kostkę. Pomidory przekrawam na pół, usuwam miąższ z pestkami, a resztę siekam na małe kawałki. Z papryki usuwam gniazda nasienne i białe części i także kroję w drobną kostkę. Z owocu granatu wyłuskuję ziarenka, a liście sałaty rozrywam na małe kawałki.
Wszystkie składniki mieszam w dużej misce, dodaję natkę, skrapiam sokiem z cytryny i doprawiam do smaku solą. Odstawiam do lodówki na 10-15 minut, aby smaki się połączyły.
Podaję ze świeżym białym chlebem, chlebem naan albo pitą i dressingiem z oleju sezamowego.


poniedziałek, 12 czerwca 2017

Za'atar bardzo pikantny do karkówki

Przepisy na różne warianty za'ataru podwalam już wcześniej (znajdziecie je tutaj) jednak dzisiejsza mieszanka jest przeznaczona przede wszystkim do marynowania mięs. 
Mimo, iż na Bliskim Wschodzie wieprzowinę (o ile uda się ją kupić) jadają przede wszystkim ekspaci, to jednak ta odmiana za'ataru doskonale sprawdza się w polskich warunkach do marynowania karkówki.
Aby przyprawa nie traciła pikantności, przygotowuję ją w małych ilościach, wykorzystując do tego młynek blendera (w taki niewielki młynek, idealny do mielenia przypraw i ziaren do smoothies wyposażony jest blender Breville). 
Po przygotowaniu mieszanki nacieram mięso olejem, obsypuję za'atarem i odkładam na kilka godzin do lodówki. Karkówkę z najczęściej przygotowuję w wolnowarze, wolno pieczona w niskich temperaturach jest idealna jako danie główne lub wędlina.

Ps. Dokładny (mam nadzieję) opis wolnowarów zamieściłam na blogu jakiś czas temu w poście pod tytułem Wolnowar – wszystko co chcielibyście wiedzieć, ale boicie się zapytać
Aktualnie korzystamy z dwóch modeli Crock-Pot sterowanych elektronicznie - jeden z misą kamionkową o pojemności 5,7 litra, drugi z misą DuraCeramic o pojemności 6 litrów.

Składniki:
proporcje na około 2 kg kawałek mięsa
  • 1 łyżka stołowa suszonego tymianku
  • 1 łyżka stołowa nasion sezamu
  • 1 łyżka stołowa kashmiri chilli
  • 1 lub 2 łyżeczki sumaku (w polskich warunkach można go zastąpić  startą na tarce o małych oczkach skórką cytrynową wymieszaną z solą. Trzeba wówczas pamiętać, aby proporcjonalnie zmniejszyć ilość soli podaną w przepisie)
  • 1 łyżeczka ziaren czarnego lub kolorowego pieprzu 
  • 1 łyżeczka suszonej skórki pomarańczowej 
  • 1 łyżeczka grubej soli

Przygotowanie
Sezam uprażyć na suchej patelni do czasu, aż zacznie zmieniać kolor i wydzielać aromat. Trzeba cały czas potrząsać patelnią, aby nie przypalić, ale zajmuje to zaledwie kilka minut.
Wszystkie składniki dokładnie ze sobą wymieszać i zmielić. Zazwyczaj sezam dodajemy po zmieleniu pozostałych przypraw, ale nie jest to regułą. 


 

środa, 7 czerwca 2017

Pomarańczowe curry z kurczaka

To kolejne danie z kurczakiem i pomarańczami. W przepisie połączyliśmy pięć podstawowych smaków - słodycz miodu, ostrość papryczek chili, słony smak soli, gorzki kurkumy oraz kwaśny imbiru i octu ryżowego.
Warto spróbować, bo smakuje rewelacyjnie.

Składniki

  • około 70 dag filetów z kurczaka
  • 1 łyżka stołowa kandyzowanej skórki pomarańczowej lub gęstej konfitury pomarańczowej
  • 1 lub 2 łyżek skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej do zagęszczenia sosu 
  • masło ghee do smażenia
  • opcjonalnie 1 lub 2 papryczki chili dla tych, którzy preferują ostrzejsze smaki
Marynata
  • 1 szklanka świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego
  • 1/4 szklanki miodu (świetny jest do tej marynaty miód daktylowy, ciemny i bardzo aromatyczny)
  • 3-4 łyżki stołowe octu ryżowego
  • 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę 
  • 1 łyżka stołowa sosu Sriracha (my zazwyczaj dajemy dużo więcej, nawet do 5 łyżek, ale lepiej doprawić po spróbowaniu, niż przygotować zbyt pikantne)
  • 1 łyżeczka mielonej suszonej skórki pomarańczowej lub świeżo otartej skórki z pomarańczy
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru lub 1 łyżeczka drobno posiekanego świeżego imbiru
  • 1/4 łyżeczki mielonego białego pieprzu
  • 1/4 łyżeczki kurkumy 
  • sól do smaku
Przygotowanie marynaty: wszystkie składniki wymieszać ze sobą
Ps.  Sos Sriracha, różne rodzaje octu ryżowego i masło ghee są dostępne w sklepie "Kuchnie Świata"

Przygotowanie
Mięso kroję na kawałki (takie w sam raz na jeden kęs), przekładam do miski, zalewam połową przygotowanej wcześniej marynaty i odstawiam do lodówki na co najmniej godzinę.
Po wyjęciu z lodówki, oczyszczam mięso  z nadmiaru marynaty i podsmażam na patelni na złoty kolor (marynatę, w której kurczak się marynował wylewam). 
Pozostałą marynatę podgrzewam doprowadzając do wrzenia, dodaję podsmażone kawałki kurczaka, kandyzowaną skórkę pomarańczową (lub konfiturę pomarańczową), zmniejszam ogień i duszę, aż mięso będzie miękkie (średnio około 30 minut).

Skrobię kukurydzianą lub ziemniaczaną rozrabiam z kilkoma łyżkami zimnej wody i dodaję do mięsa. Gotuję jeszcze około 2 minut, aż sos zgęstnieje.
Najczęściej podaję z ryżem jaśminowym lub ryżem basmati, ale zdarza się nam jeść curry z chlebem naan (z tego przepisu), który bardzo lubimy. 
 
PS. Jeśli ktoś nie lubi sosu ze skrobią kukurydzianą lub ziemniaczaną może ten etap pominąć, my też nie zawsze zagęszczamy sos.

Wariant do wolnowaru  
Podsmażone kawałki kurczaka, pozostałą marynatę oraz kandyzowaną skórkę pomarańczową (lub konfiturę pomarańczową) umieszczam w misie wolnowaru i ustawiam czas wolnowarzenia na:
  • opcja low - 6 do 7 godzin
  • opcja high - 4 do 5 godzin
Na około 30 minut przed końcem gotowania dodaję skrobię kukurydzianą lub ziemniaczaną rozrobioną z kilkoma łyżkami zimnej wody. 
 

  

wtorek, 6 czerwca 2017

Konfitura morelowa z amaretto z wolnowaru

Najpiękniejszy smak wczesnego lata zamknięty w słoikach. 
Delikatny, z subtelną nutą migdałów przypomni mroźną zimą słoneczne dni, wypełniając dom przepięknym aromatem.
Pasuje do wszelkich deserów i naleśników oraz jako dodatek do pieczywa lub croissantów w niedzielny poranek.
W tym roku sezon na przetwory rozpoczęliśmy wyjątkowo wcześnie. Kilka dni temu w jednym z podwarszawskich gospodarstw ogrodniczych Paweł kupił piękne pomidory malinowe po 2,5 zł za kilogram, wczoraj morele po 3 zł. Przy takiej cenie nie było co się zastanawiać, wzięliśmy wszystkie jakie były czyli 9 kilogramów. 

Już po raz kolejny robimy konfiturę morelową w wolnowarze i mam wrażenie, że przygotowana w ten sposób jest znacznie bardziej aromatyczna niż tradycyjnie smażona. Nie muszę też mieszać owoców i mam pewność, że konfitura się nie przypali. 
Oba nasze wolnowary zostały zaprzęgnięte do pracy, a pisząc ten post kończę pasteryzować ostatnie słoiki.

Ps. Dokładny (mam nadzieję) opis wolnowarów zamieściłam na blogu jakiś czas temu w poście pod tytułem Wolnowar – wszystko co chcielibyście wiedzieć, ale boicie się zapytać
Aktualnie korzystamy z dwóch modeli Crock-Pot sterowanych elektronicznie - jeden z misą kamionkową o pojemności 5,7 litra, drugi z misą DuraCeramic o pojemności 6 litrów.


 
Składniki

ilość na wolnowar o pojemności 5,7 lub 6 litrów
  • 3 kg moreli
  • sok z jednej małej cytryny
  • 2 szklanki cukru (około 400 - 420 gramów)
  • około pół szklanki likieru amaretto (około 100 do 125 ml)
  • opcjonalnie środek żelujący np. żelfix 


Przygotowanie
Morele dokładnie myję i pozbawiam pestek. Nie obieram ze skórki, rozpadnie się podczas gotowania. Kroję na połówki lub ćwiartki, zasypuję cukrem, skrapiam sokiem z cytryny i odstawiam na kilka godzin, aby puściły sok.
Crock-Pot najczęściej włączam na noc, ustawiając go na opcję low i czas 12 godzin. Po tym czasie zdejmuję pokrywkę i wolnowarzę jeszcze przez 2 - 3 godziny, aby odparować nadmiar soku (jeśli nie chcecie odparowywać soku możecie dodać środek żelujący).
Na koniec dodaję amaretto, mieszam i gorącą konfiturę przekładam do wyparzonych słoiczków.
Pasteryzuję około 15 minut. Po zapasteryzowaniu słoiki ustawiam do góry dnem i przykrywam ściereczką.

Metoda tradycyjna
Konfiturę morelową można oczywiście przygotować tradycyjną metodą. Sposób postępowania jest niemalże ten sam. Zamiast wolnowarzyć gotujemy morele przez 2 lub 3 dni na jak najmniejszym ogniu po około 2- 3 godziny dziennie, do czasu aż owoce się rozpadną, nadmiar soku odparuje, a my uzyskamy odpowiadającą nam konsystencję konfitur. Trzeba pamiętać, aby mieszać konfiturę, szczególnie pod koniec smażenia, aby się nie przypaliła.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Zielony koktajl z imbirową nutą

Dopadła nas moda na jarmuż i koktajle z jarmużem. Wszyscy go chwalą, że to zdrowa i smaczna bomba witaminowa. 
No cóż, do smaku z lekką goryczką trzeba się jednak przyzwyczaić lub dodać mu odrobinę słodyczy. Wybraliśmy to drugie rozwiązanie, wzbogacając koktajl świeżo wyciśniętym sokiem z pomarańczowy. Dla podkręcenia smaku dorzuciliśmy też kawałek świeżego imbiru. 
Dłuższą chwilę zajęło nam wypracowanie proporcji odpowiadających naszym upodobaniom smakowym, ale w końcu się udało.
Po zblendowaniu otrzymaliśmy gęsty, wyjątkowo zielony i pożywny koktajl. Po raz kolejny miło nas zaskoczył Breville Blend-Active Pro miksując wszystko tak dokładnie, że nie znaleźliśmy nawet małego kawałeczka liścia.  
Taki koktajl (zwłaszcza z imbirem) jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż poranna kawa, dodaje energii i z powodzeniem zastępuje śniadanie.

Składniki
  • duża garść jarmużu
  • 1 jabłko
  • około 1 cm kawałek obranego imbiru (można dodać mniej)
  • sok z pomarańczy
  • głodomory mogą dodać także bardzo dojrzałego banana, pamiętając przy tym, że jeden średni banan to około 100--120 kalorii (Paweł oczywiście dodaje jeszcze komosę ryżową)
Przygotowanie 
Wszystkie składniki umieścić w bidonie blendera i dokładnie zmiksować
Smacznego i na zdrowie ;)


  



piątek, 2 czerwca 2017

Domowe lody jogurtowe bez maszyny

Synoptycy prognozują na najbliższy weekend powrót upałów.  A jak wiadomo na wysokie temperatury najlepsze są... domowe lody.
Nie potrzebujemy nawet maszyny do lodów, żeby je przygotować wystarczy mikser i odrobina czasu.


Składniki: - na około 5-6 porcji
  • 100 ml mocno schłodzonej śmietany kremówki 36%,
  • 50 ml mleka kokosowego
  • 400 g jogurtu typu grackiego
  • 4- 5 łyżek łyżki cukru pudru (lub więcej do smaku)
  • pół łyżeczki cukru waniliowego
  • 60 g twardej czekolady lub ulubione bakalie
  • do dekoracji: wiórki kokosowe surowe lub uprażone z cukrem, posypka czekoladowa, drobno posiekane orzechy itp. 
 Ps. Mleko kokosowe i jogurt można zastąpić słodzonym mlekiem skondensowanym (wystarczy 1 puszka o wadze około 400g), schłodzonym uprzednio w lodówce. Trzeba wówczas zmniejszyć ilość cukru lub go całkowicie pominąć.
Przygotowanie
Zmiksować ze sobą jogurt i mleko kokosowe. Śmietanę kremówkę ubić z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Gdy śmietana mocno zgęstnieje połączyć ją delikatnie z wcześnie przygotowaną mieszanką mleka kokosowego i jogurtu, dodać posiekaną na drobne kawałeczki czekoladę i delikatnie wymieszać. Napełnić foremki do lodów uważając, aby nie pozostawiać wolnych przestrzeni odstawić na minimum 4 godziny, a jeszcze lepiej na całą noc do lodówki.
Po wyjęciu z lodówki pojemniczki zanurzyć w gorącej wodzie, aby łatwiej było wyjąć lody i natychmiast obtoczyć w ulubionej posypce - wiórkach kokosowych, startej czekoladzie itp.

Lody można przygotować w większym pojemniku, łatwiej wtedy uniknąć wytrącania się maleńkich kryształków lodu. Wystarczy jeśli przez pierwsze dwie godziny będziemy co około 30 minut masę dokładnie mieszać.


czwartek, 1 czerwca 2017

Batoniki owsiane

Pożywne, pełne energii i.... tanie w porównaniu z tym co widzimy na sklepowych półkach.
Energetyczne batoniki możemy też modyfikować, jeśli chodzi o dobór składników, ważne jest tylko aby do produktów sypkich, dodać składnik, który będzie stanowił spoiwo (piana z białek, jajka itp.).
Takie batoniki zastąpią słodycze i dodadzą sił na szkolnej wycieczce albo po wyczerpującym dniu w pracy.
Pamiętajmy także, że pszczołach, bez których nie byłoby tego cudnego nektaru, jakim jest miód

Składniki - proporcje na około 10 batoników
  • 2 szklanki płatków owsianych
  • 50 - 60 g rodzynek 
  • 50 g orzechów włoskich
  • 50 g migdałów
  • 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 1/3 szklanki syropu klonowego lub płynnego miodu
  • 2 jajka rozbełtane lub piana ubita z 2 białek
  • 2-4 łyżki stołowe oleju migdałowego lub oleju arachidowego lub oleju kokosowego
  • opcjonalnie: 2-3 łyżki posypki czekoladowej i 2 łyżki likieru Amaretto
Uwaga: jako składników możemy też użyć innych suszonych owoców  (moreli, śliwek, żurawiny) oraz dowolny rodzaj orzechów i ziaren (dynia, pestki słonecznika, sezam).

Przygotowanie
Orzechy posiekać na małe kawałki, migdały bardzo drobno pokroić lub zmielić. Wszystkie sypkie składniki przełożyć do miski i wymieszać.  Dodać olej, syrop klonowy (lub miód) i rozbełtane jajka (lub pianę z białek). Całość dokładnie wymieszać. Powstałą masę przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia formy i mocno ugnieść, nie pozostawiając wolnych przestrzeni. 
Piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez około 20-25 minut, do lekkiego zrumienienia.
Po upieczeniu pokroić.














  
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...