12/27/2017

Bezy migdałowe

20
Bezy migdałowe
Bezy migdałowe to ciekawa alternatywa dla tradycyjnych bez i tortu Pavlova. Proste w przygotowaniu, nie wymagają dużego nakładu pracy. Wystarczy jedynie dokładnie oddzielić żółtka i dobrze ubić miałka z cukrem. Wybierając jajka na bezy zazwyczaj kupuję rozmiar M lub L i pozostawiam w lodówce na minimum tydzień przed ubijaniem.
Bezy migdałowe idealnie pasują do popołudniowej kawy, można je także wykorzystać, jako ozdobę do tortów lub przełożyć ulubionym kremem.

Bezy migdałowe - składniki

  • 3 duże białka (z jajek rozmiaru M lub L)
  • 150 g cukru pudru
  • 50 g zmielonych na pył migdałów 
  • kilka kropli olejku migdałowego
  • szczypta soli

Bezy migdałowe - przygotowanie 

Białka lekko posolić, ubijać przez około minutę na niskich obrotach miksera, a kiedy się spienią ustawić mikser na najwyższy poziom mocy. Kiedy piana nabierze gęstości i po odwróceniu misy miksera nie będzie wypadała, nie przerywając ubijania stopniowo dodawać po jednej łyżce cukier. Jeśli chcecie przygotować bezy migdałowe, wystarczy po zakończeniu ubijania dodać zmielone migdały i delikatnie wymieszać lub jeszcze kilkanaście sekund ubijać mikserem, uważając aby nie przebić piany.
Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia.
Masę bezową przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką i wyciskać niewielkie beziki. Bezy można też nakładać za pomocą łyżeczki.
Suszyć w nagrzanym do 100-120 stopni piekarniku przez około 2-3 godziny. Zbyt szybkie suszenie spowoduje, że będą ciemniejsze.
Bezy migdałowe po wystudzeniu można przełożyć kremem

Wariant dla użytkowników Kohersen Mycook 
Uwaga: ubijając pianę z białek, otwór w pokrywie pozastawiamy otwarty  
Przygotowanie bezy:
Założyć motylek, dodać białka i szczyptę soli, zaprogramować prędkość 5 i czas 6 minut. Po 2 minutach dodawać stopniowo, małymi porcjami cukier puder. Po 4 minutach zmniejszyć obroty do poziomu 1,  dodać zmielone na pył migdały i kilka kropli olejku migdałowego.
Dalej postępujemy jak wyżej.
Bezy migdałowe można po wystudzeniu przełożyć kremem

Bezy migdałowe
Bezy migdałowe


12/20/2017

Coraz chętniej sięgamy po wino

10
Coraz chętniej sięgamy po wino
Coraz chętniej sięgamy po wino. 
To z Mołdawii bije rekordy popularności

Statystyczny Kowalski wypija około 6 litrów wina rocznie[1]. Choć sprzedaż tego trunku rośnie, nadal jesteśmy daleko w tyle za światowymi liderami konsumpcji.
Dla porównania przeciętny Francuz wypija rocznie ok. 50 litrów wina. W Polsce niesłabnącą popularnością cieszy się to z Mołdawii – to stamtąd pochodzi nawet co czwarta butelka, którą można kupić w naszych sklepach. 

Wina Mołdawii event

Przez przewodniki enoturystyczne Mołdawia jest wskazywana jako jedna z historycznych krain, z których wywodzi się wino. Jednak po II wojnie światowej tamtejszy poziom produkcji znacznie spadł. Słynne mołdawskie wina zaczęły wracać w swojej najlepszej odsłonie na nasze stoły dopiero po 2000 roku. Teraz ta legenda ożywa w pełnej krasie – mołdawscy producenci wysyłają na polski rynek swoje najlepsze wyroby.

Ponad 120 rodzajów win premium od 20 producentów z różnych regionów Mołdawii zostało zaprezentowanych podczas niedawnej drugiej edycji Wine Vernissage w Warszawie. Wybór miejsca jest całkowicie nieprzypadkowy – Polska jest bowiem jednym z największych rynków dla mołdawskich winiarzy – aż 17% produkcji trafia do naszych sklepów.

Jeszcze dwa lata temu Mołdawia była znana w Polsce głównie ze słodkich i półsłodkich win, ale to się zmienia i dziś polscy konsumenci coraz częściej sięgają po szlachetne wina wytrawne z naszych piwnic. Jest to efekt intensywnej promocji winiarzy z Mołdawii. Jesteśmy dumni z naszego kraju, zajmującego 6. miejsce w Europie pod względem łącznej powierzchni winnic i mogącego poszczycić się 1,56 milionami hektolitrów rocznej produkcji. Obecnie jesteśmy w stanie – zarówno wielkością, jak różnorodnością produkcji – sprostać oczekiwaniom polskich klientów, którzy są bardzo świadomymi konsumentami wina – mówi Vladimir Grosu, wicedyrektor National Vine-and-Wine Office.
wina Moldawii event

Polacy chętnie sięgają po wino z Mołdawii. Według danych UN Comtrade obecnie notowany jest 7% wzrost sprzedaży, zaś w 2016 roku nastąpił wzrost o 3% wartości butelkowanego wina eksportowanego z Mołdawii do Polski. Ponadto według wstępnych danych krajowej służby celnej Mołdawii, w pierwszych 9 miesiącach 2017 r. odnotowano 2% wzrost wolumenu i 4% wzrost wartości eksportu win do Polski, co oznacza ​​stały trend wzrostowy w konsumpcji wina mołdawskie z wyższej półki cenowej.

Mołdawia słynna jest z produkcji różnych rodzajów wina. Każdy z jej regionów – ze względu na specyficzny klimat czy glebę – specjalizuje się w innych charakterach ​win. Na południu kraju, w regionie Valul lui Traian, produkowane są wina czerwone, ale też bardzo ciekawe wina likierowe, zaś l​eżący na wschód region Stefan Voda, kryje w sobie chlubę narodową, czyli odmianę Rara Neagra.​ Z kolei centralna części Mołdawii, Codru,​ szczyci się świetnymi winami​ białymi​, w tym także musującymi metody klasycznej ​– wylicza Tomasz Kolecki, jeden z najbardziej znanych polskich sommelierów.

Z różnych raportów wynika (choćby z nowej analizy rynku dóbr luksusowych dokonanej przez KPMG), że coraz więcej Polaków świadomie kupuje wina, chętniej sięgając po te wytrawne, śmielej, ale też umiejętniej dopasowując je do potraw czy pór roku. Jest to wynikiem rosnącej świadomości wśród polskich konsumentów i zmiany w kulturze picia. Częściej jesteśmy dziś smakoszami niż po prostu konsumentami wina.



[1] dane Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA), 2017
Materiały prasowe

12/20/2017

Fińskie wigilijne smakołyki

19
Fińskie wigilijne smakołyki
Przepisy na fińskie wigilijne smakołyki specjalnie dla naszych Czytelników przygotował Maciej Wróblewski, szef kuchni w rezydencji JE Hanny Lehtinen, ambasador Finlandii w Polsce.
Więcej informacji na temat Wigilii w Finlandii znajdziecie w poście Wigilia Świętego Mikołaja

Uwaga: w Finlandii często stosowaną miarą, także w przypadku produktów sypkich są decylitry.
1 dl to 100 ml

Bliny

  • 2 dl. wody
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1 dl. śmietanki
  • 2 dl mąki pszennej
  • 3 dl mąki gryczanej
  • 4 dl ciepłego, ale nie gorącego mleka
  • 1 łyżeczki soli
  • 2 łyżki stołowe masła
  • 2 jajka
  • 1 łyżka olej lub masło klarowane do smażenia
Przygotowanie
Wszystkie składniki wyrabiamy i odstawiamy do wyrośnięcia na około 20 min.
Smażymy na prawie suchej patelni, zwilżonej tłuszczem tak jak naleśniki nakładając porcje łyżką.

Tuoresuolattu lohi - łosoś lub sieja marynowane w soli morskiej

Składniki - na każdy kg ryby:
  • 2 łyżki soli morskiej (niejodowanej)
  • pół łyżki cukru lub miodu
  • 1 łyżeczka mielonego białego pieprzu
  • 1 pęczek świeżego koperku niezbyt drobno pokrojonego.

Przygotowanie
Filet posypujemy wszystkimi składnikami i zawijamy w papier do pieczenia, a następnie układamy na tacy z wysokim rantem i obciążamy ciężarem około 2kg na całej długości. Tak przygotowany filet przechowujemy w lodówce przez minimum 24 godziny. Podajemy pokrojony w cieniutkie plastry z dodatkiem dressingu musztardowo – koperkowego.

Dressing musztardowo – koperkowy

  • 50 ml oleju sałatkowego
  • 1 dl musztardy Dijon
  • 1 dl musztardy ziarnistej
  • 1 dl octu winnego
  • 100 g cukru lub miodu
  • 4 łyżki pokrojonego kopru (średni pęczek)
  • sól morska i pieprz do smaku
Przygotowanie
Olej mieszamy z musztardą i octem, dodajemy resztę składników. Dla zachowania konsystencji dodajemy odrobinę (ok. 1 łyżki wrzącej wody).

Łosoś z koperkiem


Fińskie wigilijne smakołyki

12/16/2017

Blogerzy kulinarni polecają blogerów kulinarnych

30
Blogerzy kulinarni polecają blogerów kulinarnych
Niedawno na blogu jasonhunt.pl ukazał się kolejny ranking najbardziej wpływowych polskich blogerów. Znalazły się w nim także blogi kulinarne, choć nieliczne to jednak cieszy fakt, że zostały uwzględnione, w mojej opinii jak najbardziej zasłużenie.
Brakuje mi jednak rankingu poświęconego wyłącznie blogosferze kulinarnej. Każdy, kto poszukuje w Internecie przepisów prędzej czy później, trafi na te najbardziej rozpoznawalne - Moje Wypieki jeden z najlepszych blogów z przepisami na wypieki, Chleby.info - prowadzony przez Pawła doskonały blog o pieczywie i nie tylko, OlgaSimile.pl czy KuchennyKredens.pl - Moniki Śmigielskiej, której książkę niedawno recenzowałam.

Nie mniej jednak jest w Internecie szereg mniejszych i znaczniej gorzej wypromowanych blogów kulinarnych, które reprezentują bardzo wysoki poziom. Myślę, że warto byłoby je pokazać, zwłaszcza, że Autorzy wkładają ogrom pracy w ich prowadzenie.

Blogerzy kulinarni polecają blogerów kulinarnych

Zachęcam, abyście w komentarzach do tego posta wymienili swoje ulubione blogi kulinarne. Nawet jeśli nazwa bloga, który chcecie polecić znalazła się już we wcześniejszych komentarzach, to wpiszcie ją ponownie.
W ten sposób dowiemy się, ile osób podobnie go ocenia dany blog.
Jeśli możecie udostępnijcie także link do tego rankingu na swoich blogach i Facebooku, dzięki temu zwiększymy zasięg i więcej blogerów będzie miało szansą się wypowiedzieć.

 Za dwa tygodnie, najpóźniej 30 grudnia, postaram się to wszystko podsumować.  

Blogerzy kulinarni polecają blogerów kulinarnych



12/16/2017

Kuchenny kredens. Polska kuchnia przedwojenna - Monika Śmigielska

Kuchenny kredens. Polska kuchnia przedwojenna - Monika Śmigielska
"Dom zaczyna się w kuchni, a najlepsze historie pisane są smakiem"
Powyższe słowa znajdziecie na okładce książki Kuchenny kredens. Polska kuchnia przedwojenna i trudno Autorce odmówić racji.
Także w naszym domu najwięcej czasu spędzamy w kuchni, choć niewielkiej, to jednak pełnej rodzinnego ciepła i cudownych zapachów pieczonego ciasta i świeżo parzonej kawy.
I choć nie przejadły mi się baba ganoush, ani inne potrawy rodem z kuchni arabskiej czy indyjskiej to z przyjemnością wypróbowałam kilka przepisów podanych przez Monikę Śmigielską.
I zapewniam, że było warto.

"Kuchenny kredens" to fascynującą opowieść o zamiłowaniu do domowych posiłków i pełnej naturalnych składników kuchni naszych babć. To smaki, które wielu z Was pamięta być może jeszcze z czasów dzieciństwa. To także receptury, które znajdujemy czasem odręcznie spisane na pożółkłych na skutek upływu lat karteczkach.
Czasu nie cofniemy, ale możemy dzięki ogromnej pracy i pasji Moniki odtworzyć te przepisy w naszych domach.
"Kuchenny kredens" to zarazem książka bardzo osobista, Zapraszając nas do swojego domu Monika uchyla rąbka tajemnicy i zdradza co jadano w czasach przedwojennych, ale pisze też o sobie - o pobycie na emigracji, o tym co dla niej ważne, z jakich sprzętów kuchennych na co dzień korzysta. Nie znajdziecie w książce przepisów wymagających  zaawansowanych technologicznie urządzeń AGD.  Wprost przeciwnie - może uda się Wam, gdzieś z kuchennych zakamarków wygrzebać rózgę do ubijania białek, albo stary ręczny mikser, bo białka jajek były stosowane w dawnej kuchni dość często.
Nie zabrakło  też w książce opowieści o tym, jak kiedyś nakrywano do stołu i jak serwowano potrawy. I jak pisze sama autorka, choć w dzisiejszych czasach wiele wskazówek, może wydawać się przesadą, to jednak nawet skromny posiłek, ładnie podany może stać się czymś wyjątkowym.
Znajdziecie w "Kuchennym kredensie" bogaty zbiór przepisów na przedwojenne śniadania, desery, wystawne przyjęcia i obiady powszednie. Monika Śmigielska zamieściła także receptury na dania smaczne i zarazem tanie oraz na zapomniane specjały, takie ja duszone ogórki czy rzodkiewka na maśle. I co bardzo ważne dla współczesnych kucharek i kucharzy - wszystkie przepisy zostały dostosowane do aktualnych realiów - nie będziecie więc musieli martwić się o przeliczanie funtów i kwart na znane nam miary i wagi.
"Kuchenny kredens" to przepięknie namalowany słowem, kulinarny obraz polskiej kuchni przedwojennej. Obraz budzący tęsknotę za sielskim, spokojnym życiem, bez wiecznego pośpiechu i zabiegania. Jednak ta książka  uświadamia nam zarazem, jak ważne są chwile spędzone wspólnie z najbliższymi przy stole na którym królują domowe potrawy, zamiast jedzenia rodem z fast foodów.
Polecam, nie tylko na prezent gwiazdkowy

PS. Recenzja dostępna jest także na naszym blogu czytelniczym To czytają Saudyjskie Wielbłądy

Tytuł: Kuchenny kredens. Polska kuchnia przedwojenna


Autor: Monika Śmigielska
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Liczba stron: 302
Data wydania:  listopad 2017

12/15/2017

Wigilia Świętego Mikołaja

Wigilia Świętego Mikołaja
Na zaproszenie Ambasady Finlandii, w podwójnej roli - dziennikarza i blogera - miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu ze Świętym Mikołajem, które odbyło się w rezydencji JE Ambasador Hanny Lehtinen.
O tradycyjnej fińskiej Wigilii i świątecznych zwyczajach rozmawiałam także z Maciejem Wróblewskim, Szefem Kuchni w rezydencji Pani ambasador.

Jak wygląda Wigilia Świętego Mikołaja?

Co jada i pija brodaty jegomość rozdający dzieciom prezenty?

Jak spędza święta ?

Dowiecie się z poniższego wywiadu

Maciej Wróblewski, szef kuchni w rezydencji Ambasador Finlandii i Święty Mikołaj
Maciej Wróblewski, szef kuchni w rezydencji Ambasador Finlandii i Święty Mikołaj
pozdrawiają Czytelników bloga To gotują Saudyjskie Wielbłądy
 

Jak wyglądają święta Bożego Narodzenia w Finlandii, ojczyźnie Świętego Mikołaja?


- W Finlandii, podobnie jak w Polsce, święta mają charakter rodzinny. Dom pachnie wówczas ferią zapachów. Mieszają się aromaty goździków, imbiru, anyżu, jabłek, skórki pomarańczowej. To tradycyjne przyprawy używane do przygotowywania ciasta piernikowego, z którego powstają malownicze domki ozdabiane rozmaitymi słodyczami. Gwiazdki "Świąteczne" (Joulutortut) z ciasta francuskiego z suszoną śliwką na wierzchu są bardziej ozdobą, aniżeli deserem. Napój zwany "glogg" zastępuje nasz kompot z suszu - to mieszanka soku z czarnej porzeczki, "odrobiny" czerwonego wina, miodu, przypraw (cynamon, goździki, imbir), skórka pomarańczowa oraz migdały i rodzynki dodawane na koniec. W wersji dla dorosłych glogg jest dodatkowo "wzmocniony".


Finlandia słynie również z ryb, zapewne nie brakuje ich też na świątecznych stołach. Jakie gatunki podaje się w Finlandii ?


- Na bardziej eleganckim stole świątecznym króluje kilka rodzajów ikry. Możemy tam zobaczyć jajeczka z miętusa, sielawy, pstrąga oraz łososia, ale czasami zdarzają się z innych gatunków ryb, których w Finlandii nie brakuje, bo wszak to kraj 80 000 jezior!!! (tak, to nie pomyłka!). Do tego oczywiście świeżo smażone bliny i kwaśna śmietana z cebulką.
Kolejnym ważnym punktem są same ryby: śledzie, łosoś, sieja to one muszą znaleźć się obowiązkowo na fińskim stole, solone lub wędzone w "gorącym dymie" w temperaturze powyżej 72 stopni. Sieja lub łosoś marynowany w soli morskiej, zwany "Tuoresuolattu lohi" to absolutny "must have!"

Jakie potrawy są charakterystyczne dla bożonarodzeniowej kuchni fińskiej?


- W Finlandii nie obowiązuje post, kulminacyjnym punktem wigilijnej kolacji jest szynka wolno pieczona przez ok. 8-9 godzin w temp 120-140 stopni. Wcześniej zasolona i naszpikowana goździkami, a na koniec pieczenia pomalowana glazurą z musztardy oraz żółtek jaj, oprószona bułką tartą dla uzyskania chrupiącej skórki. Szynka podawana jest z sosem musztardowym lub jabłkowym sporządzanym na bazie ekstraktu mięsnego uzyskanego w czasie pieczenia.
Szynce towarzyszy szereg zapiekanek, wśród nich należy wymienić zapiekankę z puree z brukwi, słodką ziemniaczaną, marchewkową z ryżem i rodzynkami oraz wątróbkową, a czasami inne lokalne.
Również nieodzownym daniem jest sałatka "rossoli" przypominająca polską sałatkę jarzynową, ale z dodatkiem gotowanych buraczków oraz śmietany, zamiast majonezu. Wszystkie warzywa pokrojone w grubą kostkę układane są wówczas na półmisku w rządkach, a śmietana towarzyszy im obok w osobnym naczyniu.
W zależności od regionu na stole pojawiają się lokalne dania, takie jak pulpeciki mięsne z żurawiną "Liha pullat" lub pierogi karelskie "karjala pirakka" oraz wiele innych mniej lub bardziej znanych.


Jak Finowie spędzają święta ?


- W Finlandii okres świąteczny rozpoczynają się wcześniej niż w Polsce, bo już 21 grudnia, a kończy dopiero 6 stycznia. Wszystkie świąteczne stoły łączy rodzinny nastrój, wesołe kolędy śpiewane przez wszystkich oraz blask świec rozświetlających domostwa w spowitym w ciemności od listopada, aż do marca kraju, a także wypatrywanie przez dzieci wizyty "Joulupukki" bo tak nazywany jest tam Święty Mikołaj.
Finlandia jest krajem głównie ewangelickim, więc w tym duchu odbywają się uroczystości kościelne, ale nie tylko. Dni następne Finowie spędzają na różnego rodzaju aktywności sportowej, biegają na nartach, chodzą na długie spacery i konsumują to, co zostało po wieczorze wigilijnym, bo nie sposób zjeść na raz 10 kg szynki – nieprawdaż ?!
Nie mniej jednak klimat świąt jest uroczysty i radosny, a śniegu jest o wiele więcej niż u nas, więc Hyvä Joulua!!!




Poniżej nagranie, które wspólnie z Jarkiem Markiem Komorowskim zrealizowaliśmy dla tygodnika "Życie Powiatu na Mazowszu"



JE Hanny Lehtinen, ambasador Finlandii w Polsce wraz z pracownikami 


12/09/2017

Przepis na piernik świąteczny dojrzewający

Przepis na piernik świąteczny dojrzewający
Przepis na piernik świąteczny dojrzewający jest w rodzinie państwa Malesów przekazywany z pokolenia na pokolenie od XIX wieku. Jest zarazem obowiązkową potrawą na Boże Narodzenie - podobnie jak barszcz z uszkami, łazanki z kapustą i grzybami i kutia. Recepturę publikujemy w takiej formie, w jakiej spisała ją nestorka rodu - Jadwiga Barska.
Piernik świąteczny dojrzewający należy upiec minimum tydzień przed Wigilią. U nas w domu, upieczony i zawinięty w folię spożywczą, już od kilku dni czeka na parapecie okna na ten magiczny świąteczny czas.

PS.
Zdarzało mi się już przygotowywać piernik świąteczny dojrzewający 4 tygodnie wcześniej.

Przepis na piernik świąteczny dojrzewający

Przepis na piernik świąteczny dojrzewający - składniki
  • 2 szklanki miodu (około 600 g)
  • 1 szklanka cukru (śmiało można odwrócić proporcje z miodem),
  • 2 lub 3 jajka
  • pół litra śmietany (gęstej, ukwaszonej, o zawartości tłuszczu 18%)
  • łyżka stołowa sody
  • pół szklanki zaparzonej czarnej kawy z fusami
  • bakalie (orzechy, rodzynki, pokrojone suszone śliwki, figi, kandyzowana skórka pomarańczowa, itd)
  • domowa przyprawa do piernika (można zastąpić również gotowymi mieszankami dostępnymi w sklepach)
  • około 500 g mąki (mąka dodawana jest stopniowo podczas wyrabiania ciasta w takiej ilości, żeby w cieście, łyżka utrzymywała się przez chwilkę w pozycji pionowej)

Przepis na piernik świąteczny dojrzewający - przygotowanie

wariant dla tradycjonalistów
Dwie szklanki miodu i szklankę cukru roztopić do uzyskania złotego koloru - to prawdziwe wyzwanie i wyżyny sztuki kulinarnej, bo ta mikstura wrząc pieni się i trudno dojrzeć co jest na dnie. Piana jest zawsze jaśniejsza, więc co jakiś czas zsuwamy garnek z ognia i próbujemy odgarnąć pianę na boki.
Kiedy miód i cukier się rozpuszczą zalewamy je zaparzoną kawą (razem z fusami) i zagotowujemy. Trzeba to robić bardzo ostrożnie, ponieważ po wlaniu kawy następuje ostra erupcja mikstury.
Przygotowaną masę odstawiamy do ostygnięcia. Po ostygnięciu dodajemy pozostałe składniki (śmietana, jajka, soda, bakalie) oraz stopniowo podczas wyrabiania ciasta dosypujemy mąkę w takiej ilości, żeby w cieście, łyżka utrzymywała się przez chwilkę w pozycji pionowej. Całość dokładnie mieszamy, wylewamy na blachę i pieczemy w temperaturze 150 stopni około 1 godzinę. Sprawdzamy patyczkiem, czy piernik świąteczny dojrzewający jest już gotowy (patyczek powinien być suchy).

Przepis na piernik świąteczny dojrzewający dla użytkowników Kohersen Mycook

Użytkownicy robota Kohersen Mycook będą mieli znacznie ułatwione zadanie. Miód i cukier  umieszczamy w naczyniu głównym i podgrzewamy przez 5 minut w temperaturze 90 stopni, obroty 2. Masę pozostawimy do lekkiego przestygnięcia.
Do przestudzonej masy, przez otwór w pokrywie dodajemy zaparzoną kawę, ustawiamy czas 2 minuty, temperatura 90 stopni, obroty 2. Kiedy robot skończy pracę masę postawiamy do całkowitego wystudzenia.
Do zimnej masy dajemy połowę mąki i pozostałe składniki (śmietana,jajka, soda, bakalie) Wyrabiamy ciasto - czas 4 minuty, opcja wyrabianie ciast. 
Masę przelewamy do miski i stopniowo dodajemy pozostałą mąkę, w takiej ilości, żeby w cieście, łyżka utrzymywała się przez chwilkę w pozycji pionowej.
Całość dokładnie mieszamy, wylewamy na blachę i pieczemy w temperaturze 150 stopni około 1 godzinę. Sprawdzamy patyczkiem, czy świąteczny piernik dojrzewający jest już gotowy (patyczek powinien być suchy).

Przepis na piernik świąteczny dojrzewający należy do moich ulubionych, polecam


Przepis na piernik świąteczny dojrzewający


12/08/2017

Soki naturalne

Soki naturalne
Dziś nie będzie przepisu. Będzie za to ogromna prośba do czytelników bloga.
Poszukuję sprawdzonego producenta soków owocowych lub warzywnych, mogą być też soki z tzw. super foods. Chciałabym kupić kilka, może kilkanaście butelek naturalnych soków bez konserwantów. Ponieważ będą dodatkiem do gwiazdkowych prezentów, więc zależy mi na tym, aby były też ładnie konfekcjonowane. Wiem, że na rynku wybór jest ogromny, ale Wasze opinie cenię sobie o całe niebo wyżej niż reklamy producentów.

Jakie soki polecacie ?
A może macie też jakiś sprawdzony sklep internetowy ?




12/05/2017

Topinambur wraca do łask

39
Topinambur wraca do łask
Topinambur wraca do łask i coraz częściej gości na polskich stołach. Od setek lat ceniony za swoje właściwości zdrowotne, kiedyś traktowany był głównie jako jedzenie dla ubogich, dziś uchodzi za warzywo ekskluzywne.
Spokrewniony z dobrze nam znanym słonecznikiem, topinambur to warzywo niezwykle uniwersalne, posiadające zarazem szereg właściwości prozdrowotnych - obniża cholesterol, reguluje ciśnienie krwi, wspomaga pracę układu nerwowego, reguluje pracę układu pokarmowego, opóźnia procesy starzenia, może być włączony do diety osób chorych na cukrzycę.

Topinambur wraca do łask
Topinambur wraca do łask

Topinambur  - trochę historii

Ojczyzną topinamburu jest Ameryka Północna, gdzie był uprawiany już w czasach prekolumbijskich. Do Europy trafił na początku XVII wieku dzięki francuskiemu podróżnikowi i odkrywcy Samuelowi de Champlain. w Polsce pojawił się około 1730 roku.
Źródła historyczne podają, że w 1612 roku, kolonizujący Kanadę francuscy osadnicy przeżyli klęskę suszy jedząc dziko rosnący topinambur,  trzy lata później, w 1615 roku, papież Paweł V poświęcił go, jako roślinę chroniącą ludzkość przed głodem i chorobami.
Obecnie topinambur rośnie dziko niemal w całej Europie, na Azorach, w Ameryce Środkowej i Południowej, w Nowej Zelandii, Japonii, północnych Chinach i Iranie.

Jak wygląda topinambur

Z wyglądu topinambur przypomina niewielkie z ziemniaki guzowatymi wyrostkami lub korzeń imbiru albo galangalu. W zależności od gatunku bulwy mogą być koloru żółtobeżowego albo białego. Występują odmiany o brudnoróżowej, fioletowej lub czerwono zabarwionej skórce.

Jak smakuje topinambur

Delikatny, słodkawy w smaku topinambur, po ugotowaniu przypomina karczocha z lekko wyczuwalną orzechową nutą. Niektórzy porównują go też do orzechów brazylijskich.
Smak topinamburu zależy od tego w jakiej temperaturze jest przechowywany, w niskich temperaturach np. w lodówce zawarta w bulwach inulina przekształca się we fruktozę i nadaje im bardziej wyczuwalną słodycz.

Inne nazwy topinamburu

Topinambur znany jest również pod nazwą słonecznik bulwiasty, bulwa, karczoch jerozolimski lub ziemna gruszka.

Topinambur - cena

No cóż, jeśli chcielibyśmy wprowadzić topinambur do naszej codziennej diety to tanio nie będzie. Poniżej przybliżone ceny w Warszawie i okolicach.
świeży topinambur - około 12 do 16 pln za kilogram w sklepach stacjonarnych, lub około 8-10 pln w sklepach internetowych (oczywiście trzeba doliczyć jeszcze koszt przesyłki)
chipsy z topinamburu  - od 3 do 14 pln za 50 gramów
sok z topinamburu - od 15 do 31 pln za 500 ml
topinambur kiszony - cena za pół kilograma wynosi około 10 pln
mąka z topinamburu - około 9 złotych za pół kilograma

Topinambur zamiast ziemniaków

Topinambur jest niemal tak samo uniwersalny jak... ziemniaki. Można z niego przygotować puree, frytki i chipsy. Świetnie smakuje pieczony i ugotowany tradycyjnie lub na parze. Doskonałe są zupy krem z topinamburu z dodatkiem ciecierzycy, kalafiora albo innych warzyw.
Topinambur można jeść na surowo, Surowe bulwy dodajemy do sałatek i koktajli, a plasterek topinamburu dodany do herbaty zamiast cytryny poprawi jej smak.
Bulwy można również kisić lub marynować z dodatkiem cebuli albo czosnku.
Z topinamburu produkuje się także wykorzystywany w przemyśle spożywczym syrop fruktozowy, będący zamiennikiem cukru oraz zmniejszający szybkość starzenia się pieczywa. Dodatek syropu fruktozowego do konfitur, cukierków, dżemów, alkoholi i napojów bezalkoholowych, przedłuża przydatność tych produktów do spożycia. Zapobiega też scukrzaniu się konfitur. Także dodana do ciast mączka z topinamburu przedłuża ich świeżość, a spożywanie produktów z dodatkiem mączki z tej rośliny wpływa pozytywnie na metabolizm lipidów w organizmie***
Aby topinambur nie ciemniał, po obraniu należy wrzucić go do wody zakwaszonej np. sokiem z cytryny.

Właściwości topinamburu

Bulwy topinamburu to skarbnica witamin (m.in. witaminy C, witamin z grupy B, witaminy A, witaminy E, witaminy K) i minerałów takich jak wapń, potas, sód, fosfor, magnez, żelazo (topinambur ma go więcej niż bulwy ziemniaka), miedź i cynk.
Topinambur jest warzywem niskokalorycznym, jego wartość odżywcza wynosi zaledwie 73kcal na 100 g surowego produktu.

Topinambur dla cukrzyków

Topinambur posiada wiele cennych dla zdrowia składników. Dzięki obecności inuliny, której zawiera około 15-17% (w zależności od gatunku), może być uzupełnieniem diety osób chorych na cukrzycę. Inulina przekształca się w dobrze tolerowaną przez diabetyków fruktozę i zmniejsza oporność na insulinę. Sproszkowane bulwy topinamburu wchodzą w skład preparatu „Topinulin” (producent: Farmapol) stosowanego jako środek dietetyczny.

Topinambur reguluje pracę układu pokarmowego

Zawarta w bulwach topinamburu inulina wraz z błonnikiem i pektynami pomaga odtruć organizm wiążąc szkodliwe związki i przyśpieszając ich wydalanie poprzez pobudzanie ruchów jelit. Dzięki temu pomaga przy zaparciach.
Inulina stymuluje wzrost korzystnej mikroflory przewodu pokarmowego (Bifidobacterium), poprawia wchłanianie wapnia, magnezu i żelaza oraz przyczynia się do usuwania bakterii chorobotwórczych, wywołujących biegunki i stany zapalne jelita grubego, grzybice, polipy i owrzodzenia.
Sok z topinamburu może być stosowany w leczeniu chorób jelita grubego.

Topinambur na kaca

Zdolność do wiązania toksycznych substancji przez występującą w bulwach topinamburu inulinę pomaga także w pozbyciu się przykrych skutków nadmiernego spożycia alkoholu i chroni wątrobę. Sałatka ze dodatkiem słonecznika bulwiastego, to dobre rozwiązanie w takich sytuacjach.

Topinambur na cholesterol i ciśnienie krwi

Wysoki poziom inuliny przyczynia się do obniżenia poziomu "złego" cholesterolu LDL, a obecny w topinamburze potas normalizuje ciśnienie krwi. To jest m.in. jednym z powodów wykorzystywania tego warzywa w profilaktyce miażdżycy.

Topinambur na stres

Duża zawartość witamin z grupy B oraz magnezu korzystnie wpływa na układ nerwowy i poprawia koncentrację. Wyciąg z topinamburu jest składnikiem wielu preparatów antystresowych.

Topinambur a nowotwory

Dr dr Iwona Mystkowska z Katedry Szczegółowej Uprawy Roślin Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w jednym ze swoich artykułów pisze "W 1991 r. po raz pierwszy zarejestrowano słonecznik bulwiasty w wykazie leków homeopatycznych. Są doniesienia o działaniu cytotoksycznym, na dwie linie komórkowe raka sutka, seskwiterpenów laktonowych wyizolowanych ze słonecznika bulwiastego oraz o działaniu przeciwnowotworowym białek wyizolowanych z bulw topinamburu" ***.
Topinambur jest też stosowany w diecie po chemioterapii,

Topinambur w kosmetyce

Topinambur jest bogaty w krzem, który korzystnie wpływa na stan j skóry, włosów i paznokci oraz zapobiega rozwojowi osteoporozy i problemom ze stawami deformacji stawów.


*** Źródło:
Wartość odżywcza i prozdrowotna słonecznika bulwiastego, Iwona Mystkowska, Krystyna Zarzecka; „Postępy Fitoterapii” 2013, nr 2;
Czytelnia medyczna, http://www.czytelniamedyczna.pl/4407,wartosc-odzywcza-i-prozdrowotna-slonecznika-bulwiastego-helianthus-tuberosus-l.html

Topinambur wraca do łask
Topinambur wraca do łask

Topinambur wraca do łask, zaprośmy go do stołu

12/03/2017

Kulinarne prezenty na Święta 2017

16
Kulinarne prezenty na Święta 2017
Kulinarne prezenty na święta 2017 to druga edycja zapoczątkowanej w ubiegłym roku akcji, której celem jest wspólne szukanie inspiracji na gwiazdkowe upominki.
Do Świąt już coraz mniej czasu, więc aby uniknąć zakupowej gorączki i nie narażać swojego budżetu na pozbycie się większych sum pieniędzy postanowiliśmy zaprezentować już dziś te produkty, które znamy i z których jesteśmy zadowoleni. W zestawieniu znalazły się także takie upominki, które chcielibyśmy znaleźć pod choinką. Post, podobnie jak rok temu podzieliłam na kilka kategorii.
Liczymy też na Wasze sugestie, bo w tej dziedzinie pomysłów nigdy nie jest za dużo.

Prezenty uniwersalne

Możemy je dać niemal każdemu, bez względu na stopień zażyłości. Dobre będą na każdą okazję - na Mikołajki, imieniny lub Gwiazdkę.
Do tej kategorii zaliczam:
  • słodycze - wystarczy w wyszukiwarkę wpisać hasło "Czekolady na prezent", aby otrzymać kilka stron linków do firm oferujących elegancko konfekcjonowane słodkie upominki - idealne pod choinkę. Ceny w zależności od firmy i wybranych produktów zaczynają się od kilkunastu złotych.
  • herbaty i kawy - podobnie jak w przypadku słodyczy, także i tutaj asortyment jest bardzo szeroki. Jednak wybierając upominki staram się unikać marek dostępnych w popularnych marketach. Niezmiennie od dwóch lat ogromnym uznaniem naszych znajomych i naszym cieszą się herbaty Richmont - zwłaszcza Earl Grey Blue i Black Chili Chocolate. W tym roku do grona naszych ulubieńców dołączyła też biała herbata z dodatkiem płatków kwiatów White Pearl of Fujian. W zależności od wielkości opakowania dostępne są w przedziale cenowym od 33 pln do 128 pln przy czym jedna saszetka zawiera 6 g herbaty czyli 3 razy więcej niż te, które zazwyczaj widzimy na sklepowych półkach. W sklepie Richmont można także dokupić porcelanowy dzbanek z filiżanką (w cenie 59 pln)
  • Jeśli zdecydujecie się na herbaty sypkie, idealnym uzupełnieniem będzie zaparzacz do herbaty o którym pisałam wczoraj w poście parzenie herbaty czarnej i ziół. Taki drobiazg w sklepie PRFCT.eu kosztuje kilka złotych (9 pln za pojedynczy zaparzacz lub 30 pln za zestaw w świątecznym opakowaniu), a jest świetnym rozwiązaniem dla miłośników herbaty.
  • alkohole - wino i koniak można również traktować jako prezenty uniwersalne, jednak w przypadku tych pierwszych unikałabym win stołowych. Wybierając wino warto zwrócić uwagę czy na etykiecie podany region z którego pochodzi (tzw. apelacja kontrolowanego pochodzenia). Jeśli nie jesteście znawcami alkoholi, lepiej poprosić o pomoc w specjalistycznych sklepach. Wbrew pozorom w cenie około 50 pln można kupić bardzo dobrej jakości trunki. Świetne, moim zdaniem, są wina mołdawskie, mocno w Polsce niedoceniane z zupełnie niezrozumiałych dla mnie powodów. Górny pułap cenowy niestety w tym przypadku jest bardzo wysoki.
Herbaty Richmont na święta i zaparzacz do herbaty

Prezenty personalizowane

W tym roku po raz pierwszy zamówiłam prezent personalizowany. Ponieważ nie miałam wcześniej doświadczenia z firmami, które takie dedykowane upominki wykonują, opierając się na pozytywnych opiniach znalezionych w Internecie, skorzystałam z oferty firmy My Gift DNA
Dwa dni temu zamówiłam szklaną paterę do ciast z napisem "To gotują Saudyjskie Wielbłądy" i pendrive dla Pawła. To co widzicie na zdjęciach poniżej to projekty uzgodnione przeze mnie z firmą My Gift DNA, jak wyglądają w rzeczywistości przekonam się niebawem.
Aktualnie czekam na przesyłkę, kiedy już do mnie dotrze nie omieszkam zamieścić na blogu mojej opinii na temat wspomnianego sklepu.

Kulinarne personalizowane prezenty na święta 2017

Akcesoria i naczynia kuchenne

To moja ulubiona grupa prezentów. Bardziej cenię sobie tylko sprzęt fotograficzny.
Niezbędne są w każdym domu, ale w mojej opinii dobrze jest najpierw upewnić się czego obdarowywana osoba może potrzebować.
W miarę uniwersalne są kuchenne gadżety - typu minutniki, fikuśne rękawice kuchenne, schładzacze do szampana, zaparzacze do kawy lub herbaty, ręcznie wykonane deski do krojenia. Przydadzą się zawsze i każdemu, a wybór jest olbrzymi. Trudno w tym przypadku podać przedział cenowy, ale można przyjąć, że zaczynamy od kilkunastu złotych.

Akcesoria i naczynia kuchenne na prezent - młynek do przypraw i zestaw do przystawek

Drobne AGD 

W przypadku prezentów z tej kategorii musimy liczyć się z wydatkiem powyżej 100 pln, ale też jest to sprzęt który posłuży kilka lat. Moim zdaniem, warto jest wziąć pod uwagę wymienione niżej grupy produktów.
  • blendery tradycyjne i bardzo modne blendery personalne (z bidonem, który jest zarazem pojemnikiem do miksowania).  To sprzęt bez którego trudno obejść się w kuchni. Ceny kształtują się średnio od około 100 pln do kilkuset złotych. Za około 200 pln możemy kupić bardzo dobrej jakości blender personalny (np. Blend-Active z dwoma bidonami).
  • wolnowary – ich cena waha się od 250 do około 650 pln. Sprawdzają się jako prezent dla osób, które nie mają czasu na gotowanie, a chciałyby zjeść zdrowy i ciepły domowy posiłek po powrocie z pracy. Od ponad czterech lat używam wolnowarów firmy Crock-Pot i w mojej opinii jest to sprzęt, który zasługuje na kulinarnego Nobla. Działa w myśl prostej zasady - włóż wszystkie składniki - włącz wolnowar - idź do pracy, na spacer, do fryzjera albo rób to na co  masz ochotę - po skończeniu swoich zajęć nałóż sobie na talerz gorący obiad lub kolację z wolnowaru. Ogromna oszczędność czasu i pracy i wspaniały smak potraw gwarantowany. Zresztą jak sami widzicie, na blogu jest nawet specjalna zakładka zatytułowana wolnowar
  • ekspresy do kawy – na rynku jest dostępnych kilkaset modeli różnych firm od zwykłych kawiarek i ekspresów przelewowych do wysoce zaawansowanych technologicznie ekspresów automatycznych. Ceny wahają się w granicach od około 90 pln do kilkunastu tysięcy złotych w zależności od wybranego rodzaju. Opis naszego ekspresu Breville Prima Latte, z którego jestem bardzo zadowolona znajdziecie w poście Wybieramy ekspres do kawy.
drobne agd na prezent

Prezenty "od serca"

Wymagają niewielkich nakładów finansowych i naszego zaangażowania. Tego typu upominki często dajemy naszym Przyjaciołom i Rodzinie. Domowe nalewki i przetwory, zawsze cieszą naszych przyjaciół. Estetycznie zapakowane są miłą odmianę w świecie pełnym komercji. Przygotowanie wykwintnej konfitury z żurawiny na którą przepis podawałam w poście Domowa konfitura z żurawiny do mięsa, serów i pasztetów zajmie niewiele czasu, a radość osoby obdarowanej gwarantowana. Prawdziwym świątecznym hitem jest też staropolski piernik dojrzewający, ale jeśli zamierzacie dać go w prezencie, to musicie się w najbliższych dnia zabrać do pracy. Ten najsmaczniejszy z polskich pierników musi bowiem dojrzewać minimum dwa tygodnie.

A teraz czekamy na Wasze podpowiedzi i propozycje na kulinarne prezenty na Święta 2017



12/02/2017

Parzenie herbaty czarnej i ziół

Parzenie herbaty czarnej i ziół
Parzenie herbaty czarnej i ziół - wydawałoby się prosta czynność, którą wykonywaliśmy setki razy nie powinna nastręczać trudności. W końcu herbata to obecnie jeden z najpopularniejszych napojów na świecie. Jednak wszechobecny pośpiech i komercjalizacja, które ogarnęły świat w XX i XXI wieku doprowadziły do upadku kultury picia herbaty i tradycyjnego jej zaparzania. Najczęściej sięgamy po ekspresowe torebki, rozwiązanie względnie tanie i wygodne. Nie zwracamy uwagi na takie "drobiazgi" jak jakość zamkniętego w torebce suszu, stopień rozdrobnienia liści czy twardość wody, a czas parzenia herbaty oceniamy po kolorze naparu.
Jeśli zależy nam, aby w pełni wydobyć smak i aromat naparu, warto sięgnąć po herbaty sypane i parzyć w porcelanowym czajniczku lub zaparzaczu do herbaty, którego koszt nie przekracza kilku złotych.
Warto też zapamiętać kilka podstawowych reguł, którymi rządzi się parzenie herbaty czarnej i ziół

Parzenie herbaty czarnej i ziół

  • Parząc herbatę w czajniczku powinniśmy go najpierw ogrzać przepłukując przez mniej więcej minutę wrzątkiem, a następnie dokładnie wysuszyć.
  • Herbaty czarne zalewamy tzw. białym wrzątkiem czyli wodą o temperaturze 96 stopni C, ale jeszcze przed jej przegotowaniem. Czas parzenia czarnych herbat wynosi około 2,5 do 4,5 minuty, przy czym im większe liście lub wyższy poziom twardości wody, tym dłuższy czas parzenia.
  • Pozostawienie w kubku lub zaparzaczu tłokowym herbacianych liści przez długi czas (powyżej 5-7 minut) powoduje, że herbata staje się gorzka.
  • Cytrynę dodajemy do herbaty po wyjęciu z kubka liści lub torebki ekspresowej. Kontakt cytryny z liśćmi herbaty powoduje wydzielanie szkodliwego dla organizmu cytrynianu glinu
  • Napary (herbatki) ziołowe np. z mięty lub melisy zazwyczaj przygotowujemy zalewając zioła wodą o temperaturze 98-100 stopni i parzymy około 4 do 8 minut. W tym przypadku warto jednak przestrzegać zaleceń zawartych na opakowaniu.
  • Herbaty z suszu owocowego, jak np. jabłkowa lub karkade - egipska herbata z hibiskusa, zalewamy wodą o temperaturze około 90 stopni i parzymy przez 8-12 minut.
  • Parząc herbatę w zaparzaczach nie ugniatamy liści, musimy im pozostawić miejsce, aby mogły się rozwinąć i tym samym uwolnić smak i aromat herbaty

Parzenie herbaty czarnej i ziół
Parzenie herbaty czarnej i ziół


Co to jest biały wrzątek

Biały wrzątek, określany też czasami jako biała woda lub białe wrzenie, to ten moment gotowania wody, kiedy na jej powierzchni widzimy, tak dużą ilość pęcherzyków powietrza, że woda sprawia wrażenie białej lub mętnej. Ten etap gotowania trwa bardzo krótko, po nim następuje przegotowanie wody. Pozbawiona tlenu woda zubaża smak i aromat herbaty.
 

Zaparzacze do herbaty i ziół

Jeśli nie mamy możliwości  np. w pracy zajmować się ogrzewaniem i suszeniem czajniczka warto skorzystać z zaparzacza do herbaty. Niedrogi i niepozornie wyglądający kuchenny gadżet ułatwi przygotowanie smacznego napoju. Możemy w nim także parzyć zioła i herbaty rooibos. Korzystając z zaparzacza mamy możliwość przerwać, w odpowiednim dla nas momencie, proces parzenia herbaty i pozbyć się fusów, bez konieczności cedzenia herbaty przez sitko.
Wybierając zaparzacz do herbaty warto zwrócić uwagę z jakiego materiału został wykonany, czy nie ulega odkształceniom oraz czy posiada stosowne atesty. Nie mniej ważna jest wygoda użytkowania np. możliwość mycia w zmywarce czy dopasowanie wielkością do ulubionego kubka.
Należy też wziąć pod uwagę, że zaparzacze stalowe mogą nadawać herbacie metaliczny posmak, a zaparzacze ceramiczne obniżają nieco temperaturę wody, co wpływa na smak herbaty.
Oprócz zaparzaczy o wymyślnych, choć nie zawsze wygodnych w użytkowaniu kształtach, na rynku są też dostępne zaparzacze w formie łyżeczki np. zaparzacze Patruuna, które w przeciwieństwie do modeli na łańcuszku lub silikonowej nitce nie wpadają do kubka i zapewniają bardzo dobrą cyrkulację wody. Estetycznie zapakowany zaparzacz do herbaty będzie zarazem idealnym prezentem gwiazdkowym.
Nie polecam natomiast korzystania z zaparzaczy tłokowych do parzenia herbaty. Zbyt długie pozostawienie liści w wodzie powoduje, że herbata nabiera goryczy.

Mam nadzieję, że niektórym z naszych Czytelników powyższe porady pomogą poprawić smak biurowej herbatki :)

Parzenie herbaty czarnej i ziół naprawdę jest łatwe

11/29/2017

Domowa konfitura z żurawiny do mięsa, serów i pasztetów

24
Domowa konfitura z żurawiny do mięsa, serów i pasztetów
Domowa konfitura z żurawiny do mięsa, serów i pasztetów przygotowana ze świeżej i suszonej żurawiny przez Sylwię Chrzanowską, ambasadorkę marki Kohersen Mycook zasmakowała nam do tego stopnia, że w ciągu zaledwie trzech tygodni przygotowałam go dwukrotnie. Pierwszą porcję zapasteryzowałam i zostawiłam na nadchodzące Święta, drugą podzieliłam się z koleżanką.
Dziś jednak postanowiłam przygotować nieco inną wersję konfitury ze świeżej żurawiny, zdecydowanie bardziej wykwintną, o wyczuwalnym korzennym aromacie. Dzięki niewielkiej modyfikacji mojego wypróbowanego przepisu żurawina do mięsa, serów i nie tylko  udało mi się uzyskać zupełnie nowy smak.
Własnoręcznie przygotowana żurawina do mięsa zapasteryzowana w słoikach na zimę to gwarancja, że nie będziemy zmuszeni kupować w sklepach gotowych przetworów, często wzbogaconych chemicznymi, zbędnymi dla naszego organizmu, "dodatkami"
Domowa konfitura z żurawiny do mięsa, serów i pasztetów z poniższego przepisu świetnie pasuje też do... sernika z makiem. Takie połączenie podpowiedział mi szef kuchni w Restauracji i Hotelu Mansor, Grzegorz Sebastian, którego porady możecie przeczytać w poście Jak przygotować wigilijną kolację

Domowa konfitura z żurawiny do mięsa, serów i pasztetów
Domowa konfitura z żurawiny do mięsa, serów i pasztetów

Domowa konfitura z żurawiny do mięsa, serów i pasztetów - składniki

  • 600 g żurawiny świeżej lub mrożonej
  • 150-200 g brązowego cukru (lub do smaku)
  • sok z jednej dużej pomarańczy
  • 50 ml wiśniówki
  • 1 łyżka stołowa miodu
  • 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1 lub 2 zmielone goździki
Opcjonalnie 1/4 łyżeczki cukru waniliowego lub szczypta gałki muszkatołowej
Opcjonalnie mała szczypta kashmiri chili lub duża szczypta mielonego czarnego pieprzu (jeśli żurawina ma być podawana tylko do mięsa, pasztetów lub serów).

Domowa konfitura z żurawiny do mięsa, serów i pasztetów - przygotowanie

Wariant dla tradycjonalistów
Do garnka wlać sok z pomarańczy, dodać cukier, miód i przyprawy. Gotować do chwili rozpuszczenia się cukru mieszając od czasu do czasu (takie postępowanie pozwala lepiej wydobyć aromat przypraw).
Dodać 4/5 umytej żurawiny. Gotować na małym ogniu około 25- 35 minut mieszając i delikatnie ugniatając żurawinę, po czym dodać pozostałe owoce i wiśniówkę i gotować kolejne 10-15 minut, aż sos zacznie gęstnieć. Gorącą konfiturę z żurawiny przełożyć do słoików i od razu odwrócić do góry dnem. Ewentualnie można dodatkowo pasteryzować 10 - 15 minut, ale nie jest to konieczne.
Uwaga - podczas gotowania żurawina może pryskać.
Można dodać całość żurawiny od razu, można także dodać więcej soku z pomarańczy lub wody i na koniec zmiksować, aby uzyskać sos żurawinowy, ale my lubimy, kiedy część owoców jest cała.

Wariant dla użytkowników Kohersen Mycook
Do naczynia głównego wsypać 500 g żurawiny, zalać sokiem z pomarańczy i gotować przez 5 minut, temperatura 90, prędkość 3.
Dodać cukier, miód, mielony cynamon i goździki i ponownie zagotować – czas 5 minut, temperatura 80, prędkość 2-3
Dodać wiśniówkę oraz pozostałe 100 g żurawiny i gotować 5 minut, temperatura 80, prędkość 1-2
Przełożyć do słoiczków. Ja dodatkowo go pasteryzuję przez 10-15minut, ale nie jest to konieczne.
Jeśli lubicie żurawinę w formie musu lub sosu, to wystarczy dodać więcej soku z pomarańczy lub wody, a na końcu całość zmiksować - otrzymacie wówczas pyszny sos żurawinowy ze świeżej żurawiny, który można podawać na ciepło.

Ta prosta do przygotowania domowa konfitura ze świeżej żurawiny pasuje także do kaczki, indyka  i ryby.

Poniżej oryginalny przepis Sylwii Chrzanowskiej.




Drukuj lub zapisz przepis

Copyright © 2014 To gotują Saudyjskie Wielbłądy , Blogger