poniedziałek, 12 grudnia 2016

Staub - zestaw do przystawek - nie tylko do przystawek :)

Pewnie wielu z Was korzysta z naczyń żeliwnych i ceramicznych francuskiej firmy Staub (obecnie grupa Zwilling J.A. Henckels), ale w nasze ręce trafiły stosunkowo niedawno.
Zaczęliśmy od zestawu do przystawek w skład którego wchodzą 4 naczynia o pojemności 125 ml każde i kwadratowa podstawa.
Jak sama nazwa wskazuje "zestaw do przystawek" powinien służyć do serwowania przystawek, ale..... to tylko teoria i rekomendacja producenta
A jak wygląda praktyka ?
Ano znacznie lepiej niż teoria, bo zestaw może mieć o wiele więcej zastosowań co widać poniżej
  😋
Mini serniczki na zimno dla ukochanej osoby (przepis wkrótce)
Ze względu na dużą odporność na temperatury (można w nim zamrażać do -20 stopni i piec w temperaturze do +300 stopni) doskonale pełni  rolę ramekinów (kokilek do zapiekania).
Możemy więc przygotować w nim mini brownie, crème brûlée albo małe świąteczne ciastka piernikowe (przepis wkrótce) - takie w sam raz na trzy kęsy.
 
Ciastka piernikowe - w sam raz na trzy kęsy (przepis wkrótce)
Możemy, zgodnie z przeznaczeniem, serwować zarówno przystawki ciepłe (także takie, które wymagają podgrzania w piekarniku lub kuchence mikrofalowej), jak i zimne począwszy od wszelkiego typu sosów i dipów, poprzez oliwki czy marynowany ser Manchego, na zapiekankach kończąc.
Ponadto doskonale prezentują się w nim mini serniczki na zimno (przepis wkrótce) i tymbaliki.
Nie miałam zbyt wiele czasu, aby przygotować więcej potraw, ale mogę z całą pewnością stwierdzić, że będę sukcesywnie powiększała moją kolekcję naczyń ceramicznych tej firmy.
Co nie mniej ważne, zestawu można używać w kuchenkach mikrofalowych i myć w zmywarce.
Ponadczasowy design i różnorodność kolorów, sprawiają, że zestaw do przystawek będzie prawdziwą ozdobą naszego stołu, sprawdzi się także jako doskonały prezent, nie tylko na zbliżające się święta.



Nie wiem jak to wygląda w Waszym przypadku, ale w naszej kuchni są naczynia do których jesteśmy szczególnie przywiązani. To m.in. garnek do tajine, który służy nam praktycznie do wszystkich potraw, które wymagają powolnego duszenia w niskich temperaturach i żeliwna patelnia, niemal taka sama, jak ta którą miała moja Babcia. Teraz do tego zacnego grona dołączyły też naczynia ceramiczne firmy Staub.
Bardziej profesjonalne zdjęcia możecie obejrzeć na stronie oficjalnego sklepu internetowego grupy Zwilling J.A. Henckels do której należy również marka Staub, a w poście fotki kilku dań, które przygotowałam. 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Camelkowe opowieści

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...