wtorek, 18 października 2016

Syrop z młodych pędów sosny na przeziębienie

Początek maja to najlepszy czas na wykorzystanie darów Matki Natury. Można wtedy wzbogacić domową spiżarnię o takie rarytasy jak angielski sos miętowy, sok z młodej pokrzywy czy doskonały na wszelkie przeziębienia i nieżyty górnych dróg oddechowych syrop z pędów młodej sosny.
Kopalnią wiedzy w tej dziedzinie stała się dla mnie książka Łukasza Łuczaja - "Dzika kuchnia". Książka fascynująca w swojej prostocie i zarazem zmuszająca do zastanowienia nad tym dlaczego w codziennym pędzie nie dostrzegamy, jak wiele bogactw mamy na wyciągnięcie ręki, a płacimy za nie niemałe kwoty w sklepach z tzw. "zdrową żywnością"
Poniższy przepis pochodzi właśnie z wyżej wspomnianej książki. Po przygotowaniu syropu zrobiliśmy też nalewkę alkoholową na pędach młodej sosny zalewając je spirytusem :)
Syrop z młodych pędów sosny ma działanie wykrztuśne i bakteriobójcze.
Dawkowanie syropu z pędów sosny
Profilaktycznie: 1 łyżeczka dziennie, najlepiej rano
Podczas choroby: 3 do 4 razy dziennie po jednej łyżeczce

Składniki 
  • 60 dag młodych pędów sosny (zbieranych w maju, mają jasnozielony kolor)
  • 5 dag cukru (mój dopisek - połowę pędów zasypałam brązowym cukrem, a drugą połowę białym)
Przygotowanie
Pędy bardzo drobno posiekać, wrzucić do litrowego słoika, zasypać cukrem i odstawić na tydzień, żeby pościły sok. Najlepiej jeść je na surowo. Można używać ich też jako dodatek do słodyczy, ciast itp. Jeśli mają być przechowywane dłużej, trzeba je pasteryzować lub dosypać większą ilość cukru - do 20 dag. Można je też zalać alkoholem, najlepiej w stężeniu 70%. Można również oddzielić na sicie syrop od posiekanych gałązek.

Młode majowe gałązki sosny oraz młode męskie kwiatostany są pyszne na surowo. Zawierają bardzo dużo witaminy C.  Można też dodawać je do zup i sosów. Nadają się  również na sos do spaghetti, świetnie imitujący pesto Taki sos robimy zalewając drobno posiekane młode pędy oliwą i soląc do smaku (możemy też domieszać garść drobno zmielonych orzechów laskowych lub włoskich).






:)

Camelkowe opowieści

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...