wtorek, 26 kwietnia 2016

Curry z kurczakiem i pędami bambusa

Lubię kuchnię azjatycką. W Arabii Saudyjskiej bardzo często jadaliśmy curry w różnych wariantach głównie w wersjach indyjskiej lub pakistańskiej, które dość mocno różnią się od tych z kuchni tajskiej.
Kiedy więc z księgarni internetowej platon24.pl dotarła do mnie wyczekiwana książka   "Tajskie smaki. 50 przepisów kuchni tajskiej"


"Tajskie smaki. 50 przepisów kuchni tajskiej"
  • 400 g piersi kurczaka
  • 300 gotowanych pędów bambusa (z puszki)
  • 2 czerwone papryczki pocięte po skosie
  • 4 liście kafiru
  • 1 łyżka stołowa tajskiej bazylii + kilka listków do dekoracji
  • 400 ml mleczka kokosowego
  • 100 ml bulionu drobiowego
  • 3 łyżki stołowe czerwonej pasty curry do mięsa
  • 2 łyżki stołowe sosu rybnego
  • 1,5 łyżki stołowej cukru palmowego

Piersi kurczaka kroimy w kostkę
Do woka wlewamy połowę mleczka kokosowego. Podgrzewamy na średnim ogniu, a następnie zagotowujemy, aż mleczko zmieni konsystencję na bardziej oleistą. Dodajemy czerwoną pastę curry i podgrzewamy, aż zacznie intensywnie pachnieć.
Zmniejszamy ogień, wrzucamy kawałki kurczaka i wlewamy pozostałą częsć mleczka kokosowego oraz bulion drobiowy. Doprawiamy sosem rybnym i cukrem palmowym, Dodajemy pędy bambusa, liście kafiru, papryczkę i tajską bazylię. Wszystko razem mieszamy i zdejmujemy wok z ognia.
Kurczaka w sosie nakładamy na talerze i ozdabiamy kilkoma listkami bazylii. Podajemy z białym ryżem.


  • 400 g piersi kurczaka
  • 300  pędów bambusa (z puszki)
  • 2-4 czerwone papryczki pocięte po skosie
  • 4 suszone liście kafiru
  • 150 ml mleczka kokosowego (lubię gęste sosy)
  • 150 ml bulionu drobiowego
  • 5 łyżek stołowych czerwonej pasty curry
  • 2 łyżki stołowe sosu rybnego
  • 2 łyżki oleju rzepakowego do podsmażenia pasty curry
  • 1 czubata łyżka stołowa drobno zmielonych wiórków kokosowych
  • 1,5 łyżeczki cukru palmowego
Przygotowanie - z moimi modyfikacjami
Piersi kurczaka pokroić w średniej wielkości kostkę
Na patelni podgrzać pastę curry z 2 łyżkami oleju. Kiedy pasta curry zacznie wydzielać intensywny aromat, dodać bulion drobiowy, mleczko i wiórki kokosowe.
Zmniejszyć ogień, wrzucić kawałki kurczaka, liście kafiru, pokrojone papryczki i pędy bambusa, doprawić sosem rybnym i cukrem palmowym. Wszystko razem wymieszać i gotować 10-15 minut.
Kurczaka w sosie nałożyć na talerze. Podawać z białym ryżem.


http://platon24.pl/ksiazki/tajskie-smaki-50-przepisow-kuchni-tajskiej-80916/

http://platon24.pl/ksiazki/tajskie-smaki-50-przepisow-kuchni-tajskiej-80916/



 

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Kurczak w liściach pora lub pandanu

Ilekroć dorwę w swoje ręce książkę kucharską, muszę już, teraz i natychmiast wypróbować nowe, nieznane mi dotąd przepisy.
A że wszelkiej maści i rodzaju poradników kulinarnych mamy całkiem sporo, to na brak urozmaicenia codziennych posiłków nie narzekamy :)
Ostatnio na półkach księgarskich pojawia się coraz więcej tytułów, które budzą moje zainteresowanie. Tak było w przypadku rewelacyjnej książki o kuchni ukraińskiej "Mamuszka (autorka - Olia Hercules), "Green Kitchen. Zielono i  zdrowo" autorstwa odżywiającego się niezdrowo wegetarianina Davida Frenkiel i nie stroniącej od mięsa, ale preferującej zdrową kuchnią Luise Vindahl czy wreszcie debiutanckiej książki Samar Khanafer "Hummus, za’atar i granaty
Nie mogłam też sobie odmówić wypróbowania przepisów kuchni tajskiej i tak do naszego księgozbioru dołączyła niezwykle ciekawa i zarazem pięknie ilustrowana publikacja "Tajskie smaki. 50 przepisów kuchni tajskiej"
Na początek wypróbowałam przepis na kurczaka w liściach pandanu, ale jak przystało na prawdziwego  kucharza thaï thaï. zastąpiłam je liśćmi .... pora, później przyszedł czas na curry z kurczaka z pędami bambusa (przepis pojaw się niebawem), tajskie sajgonki,  pikantny sos ogórkowy i grillowane szaszłyki wieprzowe, a w kolejce do przyrządzenia czekają kolejne potrawy kuchni tajskiej.
Muszę jeszcze dokupić "Smaki Indii Smaki świata" tej samej autorki, bo jak do tej pory wszystko co przygotowałam doskonale trafia w nasze gusty kulinarne :)


"Tajskie smaki. 50 przepisów kuchni tajskiej"







Przygotowanie z moimi modyfikacjami
Piersi z kurczaka pokroić na małe kawałki i wraz z pozostałymi składnikami (z wyjątkiem liści pora) zmiksować na zwartą masę. Gotowy farsz zawinąć w folię spożywczą, aby nie wysychał i odstawić na 1 godzinę do lodówki.
Liście pora zblanszować prze około 2 minuty i każdy z nich zwinąć tak, aby powstał rożek. Do środka nałożyć schłodzony farsz.
Zwinąć każdy liść brzeg do brzegu tworząc trójkąty i spiąć wykałaczką.
Gotowe trójkąty parować w koszyczku bambusowym lub parowarze przez około 15-20 minut lub zgrillować***
Podawać z pikantnym sosem sriracha albo sosem śliwkowym



Kurczak w  liściach...  pora podany z dipem z papryczek chili - na podstawie przepisu z poniższej książki :)
http://platon24.pl/ksiazki/tajskie-smaki-50-przepisow-kuchni-tajskiej-80916/

sobota, 23 kwietnia 2016

Z aparatem w kuchni i po świecie :)

Zapraszamy do naszej nowej fotogalerii :)
"Pustynny blog - z aparatem w kuchni i po świecie"

W dziale "Subscription" możecie zamieszczać komentarze - będziemy Wam bardzo wdzięczni za wszelkie uwagi, zarówno techniczne, jak i Wasze odczucia

Adres witryny http://pustynnyblog.wix.com/pustynnyblog  

czwartek, 21 kwietnia 2016

Koktajl z melona, pomarańczy i arbuza

Pełne słońca i wspomnień, owocowe smaki soków i koktajli  pitych  na Kubie, w Republice Południowej Afryki, Omanie,  na Sri Lance czy w Arabii Saudyjskiej pozostały w naszej pamięci na zawsze. Chętnie do nich wracamy, bez względu na kraj w którym przychodzi nam mieszkać.
Te smaki to okruchy naszych wspomnień, naszych radości i smutków, naszej tęsknoty za Polską i naszych gorączkowych przygotowań do kolejnego wyjazdu.
Chyba właśnie dlatego tak bardzo urzekła mnie książka Beaty Pawlikowskiej "Soki i koktajle świata".
Książka kulinarno - podróżnicza, pełna przepięknych zdjęć i pysznych koktajli, z których część mieliśmy okazję pić na obczyźnie, a inne dopiero zamierzamy przygotować w Polsce.
Ponad 70 przepisów na wszelkiego rodzaju zdrowe, pełne witamin napoje od owocowych do warzywnych to także ogromne możliwości urozmaicenia naszych posiłków i wzbogacenia ich o nowe doznania kulinarne.
Urzekł nas smakiem sok z buraków i  śliwek, ochłodził w upalne dni koktajl z melona i pomarańczy, do którego dodałam jeszcze kawałek arbuza. Woda pomarańczowo - miętowa przypomina mi saudi champagne (tutaj przepis), który tak często robiliśmy w Arabii Saudyjskiej.
No cóż - "Soki i koktajle świata" to pozycja obowiązkowa w naszej kulinarnej biblioteczce.
Tutaj znajdziecie recenzję książki.

Składniki wg oryginalnego przepisu z książki "Soki i koktajle świata". 
  • pół melona
  • sok wyciśnięty z jednaj pomarańczy

Składniki koktajlu, który zrobiłam na bazie powyższego przepisu
  • pół melona miodowego (to ten żółty)
  • pół melona galia
  • sok wyciśnięty z jednej pomarańczy
  • sok wyciśnięty z jednaj mandarynki
  • 1/5 bardzo małego arbuza pozbawianego pestek 
Przygotowanie
Przygotowanie koktajlu jest identyczne w obu wariantach. Melony i arbuza należy pozbawić pestek, a następnie wraz z pozostałymi składnikami zmiksować w blenderze. Opcjonalnie można dodać kilka kostek lodu.

http://platon24.pl/ksiazki/soki-i-koktajle-swiata-98187/

http://platon24.pl/ksiazki/soki-i-koktajle-swiata-98187/


środa, 20 kwietnia 2016

Saudi champagne na upalne dni

Lato coraz bliżej, warto więc przypomnieć przepisy na orzeźwiające napoje na bazie świeżych owoców. Do naszych ulubionych należy saudi champagne - najpopularniejszy (nie tylko wśród ekspatów) koktajl w Arabii Saudyjskiej.
Przygotowywaliśmy go praktycznie o każdej porze roku -  latem, gdy temperatury często przekraczały +50 stopni i zimą, gdy termometr wskazywał wieczorami zaledwie +12 stopni Celsjusza.

Składniki
  • 1 litr soku jabłkowego 100%
  • 2 szklanki wody gazowanej
  • 2 pęczki świeżej mięty
  • 3 twarde czerwone jabłka
  • 2 pomarańcze
  • lód w kostkach
Przygotowanie
Pomarańcze sparzyć wrzątkiem i wyszorować szczoteczką, jabłka dokładnie umyć i wydrążyć gniazda nasienne.
Obie pomarańcze i jedno jabłko pokroić w półplasterki, pozostałe jabłka zmiksować na dość duże kawałki.
Miętę dokładnie umyć i osuszyć.
Połowę mięty rozdrobnić dokładnie w blenderze, aby wydobyć głębszy smak i aromat, z drugiego pęczka mięty poobrywać listki (kilka zostawić do dekoracji).
Wszystkie składniki umieścić w dzbanku, dodać sok jabłkowy i wodę mineralną i odstawić na godzinę do lodówki.
Przed podaniem dodać lód i..... spożywać, póki zimne :-D

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Deser kokosowo - owocowy z chia

Coraz bardziej doceniam nasiona chia czyli szałwii hiszpańskiej.
Po puddingu z mango i chia, ogórkowej zupie krem z chia i dżemie z jagód goji i nasion chia przyszedł czas na kolejną potrawę z wykorzystaniem tych super nasionek. Tym razem źródłem inspiracji była dla mnie książka Barbary Simonsohn "Nasiona chia. Aztecki sekret zdrowia". i opublikowany tam przepis na jogurt malinowo - kokosowy (tutaj recenzja książki)
Miałam akurat w lodówce jogurt typu greckiego, więc pominęłam przygotowywanie jogurtu, a sam przepis przerobiłam nieco zgodnie z moimi preferencjami.
I w ten właśnie sposób powstał super smaczny deser kokosowo - owocowy z chia :)
Poniżej podaję oba przepisy - oryginalny pochodzący z książki "Nasiona chia. Aztecki sekret zdrowia" i moje własne "wariacje" na temat tego smakołyku :)
Dajcie znać, która wersja bardziej Wam smakowała :)




Oryginalny przepis opublikowany w 
Przepis po moich modyfikacjach
  • 500 g świeżych malin
  • 6 młodych tajskich orzechów kokosowych
  • 2-3 kapsułki probiotyku w proszku
  • 1 łyżeczka nasion chia

  • 300-350 g jogurtu typu greckiego
  • 100 g  jagód (mogą też być borówki amerykańskie) ***
  • 100 g wypestkowanych wiśni lub innych ulubionych owoców***
  • 3 czubate łyżki wiórków kokosowych lub kokosowej kruszonki (tutaj przepis)
  • 3-4 łyżki nasion chia
  • opcjonalnie cukier do smaku
***
Możecie użyć takich owoców jakie lubicie - w tym przypadku ograniczeniem są jedynie Wasze preferencje

Przygotowanie wg oryginalnego przepisu
Rozciąć orzechy, zebrać sok, wyjąć miąższ. Zmiksować miąższ z 7 szklankami soku kokosowego, aż powstanie gładki krem. Wlać do szklanego naczynia. Teraz dodać 2-3 kapsułki probiotyku w proszku, przykryć masę szmatką i odstawić na 6 - 10 godzin w ciepłe miejsce.
Gdy jogurt zrobi się puszysty, jest gotowy i może stać w lodówce co najmniej tydzień. Jeżeli kolor jogurtu zmieni się z białego na różowy, należy go wyrzucić.
Na jedną porcję należy wymieszać dwie szklanki jogurtu ze szklanką świeżych malin

Przygotowanie wg mojego przepisu
Jogurt podzielić na 2 mniej więcej równe części. Jedną wymieszać z wiórkami kokosowymi i ewentualnie dosłodzić.  Powinien powstać gęsty krem, jeśli będzie zbyt płynny dodać więcej wiórków kokosowych.
Krem jogurtowo - kokosowy przełożyć do pucharków i odstawić do lodówki na około 15 minut.
Do drugiej części jogurtu dodać 1,5 - 2 łyżki łyżki nasion chia, bardzo dokładnie wymieszać i odstawić na 15 -20 minut do lodówki.
Do jagód dodać połowę pozostałych nasion chia (około 1 łyżki) i  lekko zmiksować, pozostałe nasiona chia dodać do wypestkowanych wiśni i także lekko zmiksować.
Na warstwę kremu jogurtowo - kokosowego wyłożyć wiśnie zmiksowane z chia,  następnie wyłożyć warstwę jogurtu wymieszanego z chia,  jako kolejną warstwę kładziemy jagody z chia, a na koniec  warstwę jogurtu z chia. Napełnione pucharki odstawić na 2 godziny do lodówki.
Udekorować i podawać schłodzone.


Camelkowe opowieści

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...