11/05/2015

Orzechówka Lulu

Wiem, że to nie jest odpowiednia pora na zielone orzechy, ale.... przy okazji zatrucia pokarmowego przypomniało mi się o orzechówce. Ponieważ jednak nasza orzechówka została w domu, więc "ratowałam" się nalewką na zielonych orzechach włoskich od Lulu.
Zresztą bardzo smaczną. Mam nadzieję, że i Wam ta receptura się przyda i wypróbujecie ją w przyszłym roku.
Niekoniecznie z powodu niestrawności :)

Składniki
  • 50 sztuk zielonych orzechów włoskich, zebranych w ostatnim tygodniu czerwca lub pierwszym tygodniu lipca
  • 40 dkg cukru
  • spirytus w takiej ilości ile otrzymaliśmy soku z orzechów
Sprzęt
  • rękawiczki jednorazowe
  • słoik o pojemności około2 litrów
  • ostry nóż
Przygotowanie
Orzechy pokroić na ćwiartki, wrzucić do szklanego słoja, zasypać cukrem i potrząsnąć, potrząsać, potrząsać przez kolejne 7 do 10 dni.
Po tym czasie zlać sok przez gazę lub gęste sito
Zmierzyć ilość soku i dodać taką samą ilość alkoholu, rozlać do butelek i zakorkować
Kosztować najwcześniej po dwóch, trzech miesiącach
Życzę smacznego.... lekarstwa :)

Uwaga - podczas krojenia orzechów należy uważać na ubranie, plamy z soku orzechowego są bardzo trudne do sprania.
























3 komentarze:

  1. Domową orzechówkę lubi chyba każdy, trudno o bardziej smaczne lekarstwo. Jak widać, jej przygotowanie nie jest skomplikowane, najtrudniejsze jest czekanie aż będzie gotowa :) Wprawdzie teraz jest pora raczej na nalewkę dojrzałych orzechów włoskich (z rumem i miodem), ale w przepisie zaleca się użycie starszych, jednorocznych orzechów. W każdym bądź razie, orzechówka w dowolnej postaci jest warta samodzielnego przyrządzenia. Dla pokrzepienia ciała i ducha ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mógłbyś podać przepis na nalewkę z dojrzałych orzechów włoskich ?

      Usuń
    2. Proszę bardzo:

      0,5 kg orzechów włoskich, w jak największych kawałkach
      0,5 kg dowolnego miodu
      0,5 l spirytusu
      250 ml ciemnego rumu
      250 ml przegotowanej wody
      ew. pół laski wanilii

      Do dużego słoja wrzucić orzechy, zalać spirytusem i rumem. Zakręcić słój i odstawić do jasnego pomieszczenia na ok. miesiąc. Co kilka dni potrząsać słojem, żeby orzechy lepiej oddały to, co w nich najlepsze :)
      Po miesiącu wymieszać miód z wodą, można dodać pół laski wanilii (ewentualnie cynamon i kardamon), całość dodać do słoja z orzechami. Wymieszać, odstawić na tydzień do jasnego pomieszczenia.

      Po 7 dniach zlać nalewkę przez sitko, rozlać do butelek i odstawić do ciemnego miejsca na 4 miesiące.
      Po tym czasie przefiltrować, wlać ponownie do butelek i znów odstawić na minimum 3 miesiące.
      PS: najlepiej użyć orzechów z zeszłego roku ;)

      Usuń

Drukuj lub zapisz przepis

Copyright © 2014 To gotują Saudyjskie Wielbłądy , Blogger