piątek, 2 października 2015

Läderach Chocolatier Suisse - czekoladowy raj

Dobrze jest mieć Teściów, a jeszcze lepiej takich, który lubią podróże i.....  swojego zięcia czyli mnie :)
Dzięki takiemu szczęśliwemu splotowi okoliczności mam niejednokrotnie okazję przetestować wiele smakołyków pochodzących z krajów, do których absolutnie mnie nie ciągnie, albo z takich, których odwiedzenie mamy dopiero w planach.
Tym razem dzięki ich  kolejnej podróży miałem okazję sprawdzić jak smakują czekolady z rodzinnej szwajcarskiej manufaktury Läderach, która produkcją czekolad i pralinek zajmuje się nieprzerwanie od 1962 roku.
Nieduża 500 gramowa paczuszka zawierała czekolady w 12 różnych smakach - od rozpływających się w ustach delikatnych czekolad białej i mlecznej, przez czekoladę z orzechami, przepyszną czekoladą pomarańczowo-migdałową i czekoladę z drobinkami żurawiny do wyrazistej ciemnej gorzkiej czekolady zawierającej 70% brazylijskiego kakao.
No cóż - w porównaniu do dostępnych w polskich marketów czekolad Toblerone czy Lindt jest to niebo w gębie Wielbłąda.
Jeśli lubicie czekolady, to w Szwajcarii poczujecie się jak w raju :)
Myślę, że miłośnicy i smakosze wszystkiego co czekoladowe znajdą sposób, aby zdobyć te wspaniałości, a jeśli nie zamierzacie w najbliższym czasie wybrać się do Szwajcarii, to..... wyślijcie tam Teściów :D




6 komentarzy:

  1. ależ Wam zazdroszczę takich smakołyków :) uwielbiam czekolady, ale teściów już nie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam pomysł - zmień teściów na nowszy model :D

      Usuń
  2. Musiałabym im wykupić wycieczkę i bilety, najlepiej w jedną stronę, niech tylko paczki z czekoladą wysyłają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba taniej wyjdzie zamówić przez Internet

      Usuń
  3. Mhm pyszności, jak one wyglądają, nic tylko zazdrościć takich Teściów i prezentów :)

    OdpowiedzUsuń

Camelkowe opowieści

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...