piątek, 4 lipca 2014

Ginger coffee - obrzydliwie skuteczna

Po poście Jak się pozbyć.... chrapania pojawiły się pytania czy znamy jakieś inne ajurwedyjskie specyfiki i sposoby radzenia sobie z różnymi dolegliwościami. Za wiele ich nie znamy, ale kilka udało nam się od naszych zaprzyjaźnionych Hindusów już uzyskać. Dostaliśmy m.in. przepis na chukku kappi. 
W Arabii Saudyjskiej i wielu innych krajach napój ten jest znany pod nazwą ginger coffee i gotowe mieszanki można kupić w niemal każdym sklepie.
Z kawą - oprócz nazwy - niewiele ma to wspólnego. Przygotowana z tej mieszanki pseudokawa ma obrzydliwy, piekący smak, ale..... nie znam lepszego, opartego na naturalnych składnikach lekarstwa na przeziębienia, gorączkę i niestrawność
Ratowałam się tym po naszym zatruciu shawarmą i jak widać mam się dobrze :)
Na nic się jednak zdały próby poprawienia smaku tegoż panaceum poprzez dosładzanie czy dodawanie cynamonu. Smak ma wstrętny, ale......   kto powiedział, że lekarstwo musi być smaczne ?

Składniki - na dwie porcje czyli na jeden dzień

  • 1/2 łyżeczki kawy mielonej
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/2 łyżeczki lub więcej cukru palmowego (można zastąpić brązowym cukrem)
  • 1/2 łyżeczki suszonej lub 6-7 całych liści świeżej bazylii***
  • 1/2 łyżeczki grubo mielonego czarnego pieprzu lub 10-12 ziaren całego pieprzu
  • 1/4 łyżeczki kuminu lub kminku
  • 1/4 łyżeczki mielonej kolendry
  • opcjonalnie 1/4 łyżeczki mielonego długiego pieprzu***
  • opcjonalnie dla poprawienia smaku - po szczypcie mielonych goździków, kardamonu i cynamonu
Przygotowanie
Wszystkie składniki z wyjątkiem mielonej kawy zagotować w 500 ml wody. Dodać kawę i gotować jeszcze około 2 minut. Przecedzić i pić gorące dwa razy dziennie przy pierwszych objawach przeziębienia, gorączce lub niestrawności.
Można przygotować zapas chukku kappi i przechowywać w szczelnym szklanym słoiczku, ale wówczas cukier palmowy dodajemy dopiero podczas przygotowywania napoju.
*** W Indiach skąd pochodzi ten przepis używa się nieco innej odmiany bazyli a mianowicie ocimum sanctum (świeta bazylia) znanej też pod nazwami tulsi lub tulusi. My jednak przygotowywaliśmy chukku kappi ze zwykłej bazylii (Ocimum basilicum) i też podziałało.
W Polsce zarówno tulsi jak i pieprz długi można kupić w sklepach z przyprawami azjatyckimi.


3 komentarze:

Camelkowe opowieści

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...