sobota, 1 marca 2014

Żeberka na ostro - dla Dominiki

Jak już opisałem tutaj, Małżonka Ma Aleksandra miewa czasem szalone pomysły, ale tym razem przeszła samą siebie. 
Poprosiła, a raczej kazała mi stworzyć przepis na żeberka na ostro. 
Jest to co najmniej zadanie trudne, biorąc pod uwagę, że w Arabii Saudyjskiej nie ma wieprzowiny.
Przepis poniższy jest więc wariacją opartą na mojej wyobraźni smakowej. 
Wypróbować go nie mam jak, dopóki nie wrócę do Polski, więc będę wdzięczny za Wasze recenzje :)

Składniki
  • 1 kg żeberek
  • ziemniaki do pieczenia (dobre są firmy McCain z Kauflandu) lub chleb pita - tutaj przepis
Marynata
  • 5 papryczek chili (najlepiej z gatunku Thai Dragon - czyli małe, podłużne, czerwone papryczki) lub 9 papryczek jalapeno
  • 2 średniej wielkości cebule
  • 2 ząbki czosnku 
  • 3 cm kawałek imbiru starty na tarce (w ostateczności może być imbir mielony)
  • 3- 4 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 6-8 łyżek oleju kokosowego nierafinowanego (w ostateczności można zastąpić innym)
  • 1 łyżeczka cukru (cukier podbija nieco smak)
  • 1/2 łyżeczki przyprawy 5 pieprzy lub 1 łyżeczka pieprzu cayenne i 1 łyżeczka ostrej mielonej papryki
  • sól do smaku
  • ewentualnie 1 łyżka ciemnego sosu sojowego 
 
Przygotowanie
Umyte i osuszone żeberka pokroić na mniejsze kawałki, lekko nakłuć i przełożyć do miski.
W małej miseczce rozetrzeć olej kokosowy z koncentratem pomidorowym, (ewentualnie z sosem sojowym), cukrem i przyprawami,  dodać starty na tarce imbir, przeciśnięty przez praskę czosnek i dokładnie wymieszać. Marynatą dokładnie natrzeć żeberka
Cebulę pokroić w plastry, papryczki umyć i pokroić w plasterki. Obłożyć mięso papryczkami, a na to położyć plastry cebuli.
Tak przygotowane żeberka przykryć folią i pozostawić w lodówce na całą noc.
Przed pieczeniem zdjąć papryczki i plastry cebuli i umieścić pod mięsem, żeby wytopiony tłuszcz nabrał ostrości, a cebula i papryczki się nie przypaliły podczas pieczenia. 
Wytopiony podczas pieczenia tłuszcz można później wykorzystać jako smarowidło do chleba.
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 170-180 stopni około 70 minut, po czym rozciąć rękaw i pozwolić im zbrązowieć
Podawać z pieczonymi ziemniakami lub chlebem pita.
Uwaga - nie popijać w trakcie jedzenia, bo pożar w gardle macie zagwarantowany :P

źródło


6 komentarzy:

  1. Dziękuję za dedykacje przepisu! Napewno wypruje i napisze komentarz. Pozdrawiam!Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty nie dziękuj, tylko biegiem do kuchni i recenzję mi tu proszę napisać :P

      Usuń
  2. Jesteś pewien, że nie przesadziłeś z ilością papryczek ?
    Przecież to będzie diabelnie ostre
    Marek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przesadziłem - to akurat w sam raz dla mnie :)

      Usuń
  3. Są ludzie którzy lubują się w tak pikantnych potrawach, zdecydowanie należy do nich mój facet dla którego to najlepszy poziom ostrości. Dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń

Camelkowe opowieści

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...