3/16/2014

Przyprawa do piernika

Przyprawa do piernika

Ponieważ Saudyjski Wielbłąd ma (jak zauważyliście w poście Piernik Dominy) problem ze zrobieniem dla mnie piernika, więc jako Bardzo Dobra Żona postanowiłam Mu ułatwić życie dodając przepis na przyprawę do piernika, w skład której wchodzą składniki dostępne w każdym sklepie w Arabii Saudyjskiej :P
Tym samym nie będzie miał już argumentów, że nie może mi upiec ciasta.
Pozostałe problemy też rozwiązałam:
- temperatura na zewnątrz nie ma wpływu na pieczenie, bo w domu jest klimatyzacja
- dbanie o to abym nie przytyła, to też żaden argument, bo nie muszę przecież zjeść od razu całego piernika - zresztą podobno z piernikami jest tak jak z winem i Saudyjskimi Wielbłądami - im starsze tym lepsze :P
pozdrawiam serdecznie
Ola vel Gadzina vel Camelot

Składniki
  • 4 - 5 łyżeczek mielonego cynamonu 
  • 2 płaskie łyżeczki mielonego imbiru
  • 2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1 płaska łyżka stołowa mielonego kardamonu 
  • 3/4 łyżeczki kolorowego pieprzu w ziarnach
  • 1/2 łyżeczki całych goździków
  • 2- 3 ziarenka ziela angielskiego
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 1 mały liść laurowy
  • duża szczypta mielonej kolendry
  • opcjonalnie ziarenka z jednej laski wanilii
  • opcjonalnie 1 łyżka stołowa suszonej skórki pomarańczowej

Przygotowanie
Pieprz, goździki, ziele angielskie, anyż i liść laurowy zmielić w młynku do kawy lub blenderze, a następnie dodać pozostałe zmielone przyprawy i dokładnie wymieszać. 
Przechowywać w szczelnie zamkniętym słoiku w ciemnym miejscu. 
Na 1 kg mąki dodajemy 3-4 łyżeczki przyprawy.


3/14/2014

Piernik Dominy

Piernik Dominy
Ola dostała od swojej koleżanki Dominiki przepis na piernik wielce smakowity :)
Niestety Domina bloga nie prowadzi nad czym niezmiernie ubolewam, bo sam bym chętnie niektóre Jej przepisy wykorzystał :)
Jak się to skończyło - możecie się łatwo domyśleć - otóż zobaczyłem na Skype moją Żonę z minę godną kota ze Shreka, a zaraz potem padło nieśmiertelne w takich sytuacjach pytanie  - "Wielbłądku upieczesz.....  ???"


Otóż nie upiekę, bo....
- nie mam przyprawy do piernika
- na dworze jest ponad +30 stopni w cieniu, zanim Ola przyjedzie w Arabii Saudyjskiej będzie już środek wiosny i zrobi się jeszcze cieplej, a ja nie mam zamiaru  upiec się razem z tym piernikiem, bo wtedy byłyby dwa ciasta - jeden świeży i jeden bardzo stary piernik w kształcie Wielbłąda :P
- muszę dbać o linię Małżonki Mej Aleksandry, żeby nie nabrała nadmiernych krągłości,  jak większość tutejszych expatów
Ponieważ jednak uważam, że przepis jest godny uwagi a i Ola smak tego piernika zachwalała pod niebiosa, więc za zgodą Dominiki podaję Wam przepis, z którego sam chętnie skorzystam, ale...... dopiero zimą :)

Składniki - piernika
  • 1,5 szkl mąki pszennej
  • 12 dag margaryny,
  • 1 szkl cukru kryształu, 
  • 2 jaja,
  • 4 łyżki powideł śliwkowych,
  • 3 łyżeczki kakao,
  • 1 opakowanie przyprawy do piernika,
  • 1 szklanka mleka,
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
  • 15 dag rodzynek,
  • tłuszcz i bułka tarta do formy lub papier do pieczenia
Składniki polewy
  • 3 łyżki wody,
  • 6 łyżek cukru,
  • 1/4margaryny,
  • zapach migdałowy
  • 2 łyżki kakao
  • wiórki kokosowe lub migdały w płatkach do dekoracji

Przygotowanie piernika
Margarynę roztapiamy i pozostawiamy do ostygnięcia. Jaja wbijamy do wysokiego naczynia. Dodajemy cukier kryształ i miksujemy, aż do uzyskania puszystej konsystencji. Następnie do masy dodajemy szklankę mleka, 3 łyżeczki kakao oraz mąkę wymieszaną wcześniej z sodą oczyszczoną i całym opakowaniem przyprawy do piernika. Delikatnie mieszamy wszystkie dodane do masy składniki i na sam koniec dokładamy powidła śliwkowe. Wlewając powoli chłodną rozpuszczoną margarynę miksujemy delikatnie mikserem na najniższych obrotach, aż wszystkie składniki się połączą. Wsypujemy rodzynki mieszamy lekko. Tak przygotowaną masę wlewamy do wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą formy do pieczenia.
Ciasto pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180˚ C przez 1 godzinę

Przygotowanie polewy
Wszystkie składniki wsypać do niewielkiego garnka i gotować cały czas mieszając, aż wyparuje woda. Posmarować piernik i posypać na gorącą polewę według uznania wiórki kokosowe lub płatki  migdałów.

 

3/13/2014

Rosół mojej Żony

Rosół mojej Żony
Bardzo, ale to bardzo lubię rosół i jadam go chętnie, niezależnie od kraju w którym przebywam, ale nigdzie dotychczas nie trafiłem na taki, który dorównałby smakiem rosołowi Małżonki Mej Aleksandry.
Sam nie raz próbowałem, "podrobić" Jej rosołek, jednak mimo wszystko to nie był ten sam smak i ten aromat.
Poniżej - specjalnie dla Was podaję przepis  Gadziny (czyli mojej Żony) - mam nadzieję, że i Wam ten rosołek przypadnie do smaku :)
A ja już niebawem będę się nim delektował, bo za trzy tygodnie Ola przybędzie do Arabii Saudyjskiej ;)

Składniki - proporcje na 5 - 6 litrowy garnek
  • 2 uda z kurczaka
  • 1 porcja rosołowa (korpus) z kurczaka
  • 1 małe podudzie z indyka (opcjonalnie)
  • 1 szyjka z indyka
  • 0,6 kg wołowiny (szponder, pręga lub antrykot)
  • 0,6 kg cielęciny z kością lub młodej baraniny (opcjonalnie)
  • 1 duża cebula przypalona nad gazem lub dokładnie umyta cebula w łupince
  • 3 marchewki (im więcej marchewki, tym bardziej słodkawy smak rosołu)
  • 2 pietruszki
  • 1 duży por (tylko biała część)
  • 1 bardzo mała suszona papryczka chili
  • 1/2 średniej wielkości selera lub 2 łodygi selera naciowego
  • 1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 3 ziarenka kardamonu lub duża szczypta kardamonu mielonego lub około 1 cm obranego świeżego imbiru
  • 2- 3 liście laurowe
  • sos sojowy do smaku (opcjonalnie)
  • sól do smaku + 1,5 łyżeczki soli do namoczenia mięsa

Przygotowanie
W zimnej wodzie  rozpuszczamy 1,5 łyżeczki soli, a następnie umieszczamy w niej mięso i pozostawiamy na około 30 minut. Po tym czasie wodę wylewamy, a mięso płuczemy pod zimną wodą.
Do dużego garnka z zimną (!!!) wodą wkładamy wołowinę i gotujemy około 1,5 godziny na bardzo małym ogniu nie doprowadzając do wrzenia.
Przez cały czas gotowania rosół powinien tylko lekko "mrugać"
W międzyczasie zbieramy pojawiające się na powierzchni "szumowiny"
Następnie dokładamy pozostałe gatunki mięsa i gotujemy na wolnym ogniu od czasu do czasu odszumowując.
Kiedy na powierzchni rosołu przestaną się zbierać szumowiny dodajemy warzywa i przyprawy. Gotujemy na bardzo małym ogniu przez kilka godzin - im dłużej tym lepiej (Ola gotuje rosół przez około 5-6 godzin, bez pokrywki lub tylko częściowo zakryty nie doprowadzając do wrzenia - rosół tylko "mruga").
Mięso powinno być zanurzone w rosole, niedobór wody uzupełniamy niewielkimi porcjami (maksymalnie 1/2 szklanki) zimnej wody
Ugotowany rosół przecedzamy przez gęste sitko.
Przed podaniem można doprawić sosem sojowym
Nadmiar rosołu możemy zamrozić.




3/08/2014

Chleb kokosowo - orzechowy lub kokosowo - rodzynkowy

Chleb kokosowo - orzechowy lub kokosowo - rodzynkowy
Składniki
  • 400 g mąki pszennej chlebowej
  • 50 g drobno posiekanych (ale nie mielonych) dowolnych orzechów lub rodzynek
  • 70 g wiórków kokosowych
  • 200 ml mleka kokosowego lub 50 ml mleka kokosowego i 150 ml wody
  • 1 łyżka oleju roślinnego
  • 7 g (jedno opakowanie) drożdży instant
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli

Przygotowanie

Mąkę wymieszać z solą, dodać drożdże, cukier i wiórki kokosowe. W mące zrobić wgłębienie, dodać olej i stopniowo dolewając podgrzane do temperatury 45 stopni mleko kokosowe (lub wodę wymieszaną z mlekiem kokosowym), wyrabiać gładkie, elastyczne ciasto.
Po wyrobieniu ciasto pozostawić w ciepłym miejscu, w przykrytej ściereczką misce na ok. 1,5 - 2 godziny - powinno podwoić swoją objętość.
Po tym czasie ciasto ponownie wyrobić, dodać drobno posiekane orzechy lub rodzynki i raz jeszcze zagnieść. Formę do pieczenia posmarować cienko masłem, oprószyć mąką, napełnić ciastem do 2/3 wysokości, przykryć ściereczką i ponownie odstawić w ciepłe miejsce na około 40-50 minut do wyrośnięcia
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 - 190°C przez około 40 minut.
Pozostawić do ostygnięcia na kratce

3/07/2014

Chleb kokosowy - wersja dla niecierpliwych

Chleb kokosowy - wersja dla niecierpliwych
 Składniki - proporcje na dwie małe keksówki
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 2 szklanki cukru  
  • 1 szklanka oleju roślinnego 
  • 1 szklanka maślanki  
  • 1 szklanka wiórków kokosowych (jeśli są grubozmielone, to dodatkowo miksuję je blenderem)
  • 4 jajka, dokładnie rozmącone  
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia  
  • 1/2 łyżeczki sody  
  • 3/4 łyżeczki soli  
  • kilka kropli aromatu kokosowego (można zastąpić śmietankowym lub waniliowym)
  • masło i mąka do wysmarowania formy do pieczenia 

Przygotowanie
W małej misce wymieszać mąkę z solą, sodą i proszkiem do pieczenia. W drugiej, większej misce wymieszać drewnianą łyżką cukier, roztrzepane jajka, olej i kilka kropli aromatu kokosowego lub śmietankowego lub waniliowego, a następnie ciągle mieszając dodawać na przemian trochę mąki i trochę maślanki. Kiedy skończymy już dodawanie mąki i maślanki, wsypać do powstałej masy wiórki kokosowe, jeszcze raz dokładnie wymieszać i przelać ciasto do natłuszczonych i wysypanych mąką keksówek.
Piec 50-60 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni.

3/05/2014

Drożdżowe dla leniwych

10
Drożdżowe dla leniwych
Dostałem od Małżonki Mej Aleksandry przepis na ciasto drożdżowe dla leniwych.  Nie jest to jednak Jej autorski przepis. Ola dostała go od Marysi, która dostała ten przepis od  Halinki, która.....
Jak widać drożdżowe dla leniwych zostało już wielokrotnie sprawdzone, przez liczne grono znakomitych, aż leniwych miłośników słodkości wszelakich :)
Ola oczywiście musiała przepis zmodyfikować po swojemu, więc poniżej wersja nieco rozbudowana
Ja zamierzam sobie upiec taką drożdżówkę z daktylami w najbliższy weekend :)
Mam nadzieję, że i Wam będzie smakowało :)

Składniki - umieszczamy w misce w takiej kolejności jak poniżej
  • 3 rozbełtane jajka 
  • na jajka rozkruszyć 5 dkg (czyli pół kostki) świeżych drożdży lub dwie łyżeczki drożdży instant
  • 1/2 szklanki drobnego cukru lub cukru pudru 
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego (to pomysł Małżonki Mej Aleksandry)
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki mleka
  • 2,5 szklanki mąki pszennej 
  • opcjonalnie owoce sezonowe (dodajemy je po przełożeniu ciasta do formy) lub rodzynki.
  • opcjonalnie kruszonka do posypania wierzchu ciasta. Składniki kruszonki  - 1/2 szklanki cukru, 1/2 szklanki mąki pszennej  i 1/4 kostki zamrożonego pokrojonego na małe kawałeczki masła - zmiksować wszystko blenderem (kruszonka jest wtedy bardzo drobna) lub ugnieść widelcem i do chwili posypania ciasta przechowywać w lodówce.
  • odrobina masła i bułki tartej do wysmarowania foremki do pieczenia

Przygotowanie
Wszystkie składniki ciasta umieścić w dużej misce w podanej wyżej kolejności.
Miskę przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na minimum 3 godziny (Ola wstawiła do nagrzanego do 30 stopni piekarnika i twierdzi, że pięknie wyrosło)
Po tym czasie zawartość miski dokładnie wymieszać drewnianą łyżką, aż do uzyskania jednolitej konsystencji (ewentualnie dodać rodzynki), a następnie przełożyć ciasto do wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą formy.
Jeśli macie ochotę możecie wierzch ciasta posmarować delikatnie białkiem, a na to położyć owoce lub / i obsypać kruszonką.
Piec w nagrzanym do temperatury 180 stopni piekarniku przez 35-45 minut.

źródło


3/03/2014

Chleb sezamowy

Chleb sezamowy
Upieczenie tutaj chleba to nie lada wyzwanie, nie tylko ze względu na brak mąki żytniej, której do tej pory w Arabii Saudyjskiej nie znalazłem.  
Największym problemem jest brak..... czasu, ale warto czasami się poświęcić i posmakować domowego chleba :)

Składniki
  • 3 i 1/5 szklanki mąki pszennej lub 3 i 1/3 szklanki mąki pszennej chlebowej typ 750 lub 3 i 1/3 szklanki mąki orkiszowej typ 2000
  • 350 - 400 ml wody o temperaturze około 45 stopni
  • 7 g drożdży instant (w Polsce najczęściej tyle jest w jednym opakowaniu chociaż np. Delecta ma opakowania 8 gramowe)
  • 1 łyżka niesolonego masła  +  masło do wysmarowania formy
  • 1 łyżka brązowego cukru lub 1,5 łyżki syropu klonowego
  • 1 łyżeczka soli
  • 5 łyżek ziaren białego sezamu (ilość sezamu można nieco zwiększyć)
  • 1 łyżka ziaren czarnego sezamu lub siemienia lnianego do dekoracji
  • 1 białko do posmarowania chleba
*** jako miarkę przyjąłem szklankę o pojemności 250 ml

Przygotowanie
Na suchej patelni uprażyć biały sezam, do czasu aż zacznie wydzielać aromat, ale nie dopuścić do zbrązowienia, bo będzie gorzki. Ziarna powinny mieć bardzo jasno złotawy kolor.
Jeżeli używamy do dekoracji czarnego sezamu, to prażymy go na oddzielnej patelni nie dłużej niż minutę.
W dużej misce wymieszać dokładnie mąkę, sól, drożdże i cukier (jeśli zamiast cukru używamy syropu klonowego, to należy dodać go do wody). Dodać miękkie masło i stopniowo dolewać wodę o temperaturze około 45 stopni (jest to o tyle ważne, że drożdże instant najlepiej pracują w tej temperaturze)
Wyrobić ciasto na jednolitą, gładką, elastyczną masę, dodać 3-4 łyżki białego uprażonego sezamu i ponownie zagnieść ciasto (1-2 łyżki białego sezamu pozostawić do dekoracji).
Po wyrobieniu ciasto pozostawić w ciepłym miejscu, w przykrytej ściereczką misce na ok. 1,5 - 2 godziny - powinno podwoić swoją objętość.
Po tym czasie wyjąć ciasto i ponownie wyrobić przez kilka minut. 
Formę do pieczenia posmarować cienko masłem, oprószyć  mąką, napełnić ciastem do 2/3 wysokości, przykryć ściereczką i ponownie odstawić w ciepłe miejsce na około 20-30 minut.
Wierzch ciasta posmarować rozmąconym białkiem i obsypać sezamem.
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 - 190°C  przez około 40 minut. 
Pozostawić do ostygnięcia na kratce 
Smacznego :)

3/01/2014

Żeberka na ostro - dla Dominiki

Żeberka na ostro - dla Dominiki
Jak już opisałem tutaj, Małżonka Ma Aleksandra miewa czasem szalone pomysły, ale tym razem przeszła samą siebie. 
Poprosiła, a raczej kazała mi stworzyć przepis na żeberka na ostro. 
Jest to co najmniej zadanie trudne, biorąc pod uwagę, że w Arabii Saudyjskiej nie ma wieprzowiny.
Przepis poniższy jest więc wariacją opartą na mojej wyobraźni smakowej. 
Wypróbować go nie mam jak, dopóki nie wrócę do Polski, więc będę wdzięczny za Wasze recenzje :)

Składniki
  • 1 kg żeberek
  • ziemniaki do pieczenia (dobre są firmy McCain z Kauflandu) lub chleb pita - tutaj przepis
Marynata
  • 5 papryczek chili (najlepiej z gatunku Thai Dragon - czyli małe, podłużne, czerwone papryczki) lub 9 papryczek jalapeno
  • 2 średniej wielkości cebule
  • 2 ząbki czosnku 
  • 3 cm kawałek imbiru starty na tarce (w ostateczności może być imbir mielony)
  • 3- 4 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 6-8 łyżek oleju kokosowego nierafinowanego (w ostateczności można zastąpić innym)
  • 1 łyżeczka cukru (cukier podbija nieco smak)
  • 1/2 łyżeczki przyprawy 5 pieprzy lub 1 łyżeczka pieprzu cayenne i 1 łyżeczka ostrej mielonej papryki
  • sól do smaku
  • ewentualnie 1 łyżka ciemnego sosu sojowego 
 
Przygotowanie
Umyte i osuszone żeberka pokroić na mniejsze kawałki, lekko nakłuć i przełożyć do miski.
W małej miseczce rozetrzeć olej kokosowy z koncentratem pomidorowym, (ewentualnie z sosem sojowym), cukrem i przyprawami,  dodać starty na tarce imbir, przeciśnięty przez praskę czosnek i dokładnie wymieszać. Marynatą dokładnie natrzeć żeberka
Cebulę pokroić w plastry, papryczki umyć i pokroić w plasterki. Obłożyć mięso papryczkami, a na to położyć plastry cebuli.
Tak przygotowane żeberka przykryć folią i pozostawić w lodówce na całą noc.
Przed pieczeniem zdjąć papryczki i plastry cebuli i umieścić pod mięsem, żeby wytopiony tłuszcz nabrał ostrości, a cebula i papryczki się nie przypaliły podczas pieczenia. 
Wytopiony podczas pieczenia tłuszcz można później wykorzystać jako smarowidło do chleba.
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 170-180 stopni około 70 minut, po czym rozciąć rękaw i pozwolić im zbrązowieć
Podawać z pieczonymi ziemniakami lub chlebem pita.
Uwaga - nie popijać w trakcie jedzenia, bo pożar w gardle macie zagwarantowany :P

źródło


Copyright © 2014 To gotują Saudyjskie Wielbłądy , Blogger