piątek, 4 lipca 2014

Ginger coffee - obrzydliwie skuteczna

Po poście Jak się pozbyć.... chrapania pojawiły się pytania czy znamy jakieś inne ajurwedyjskie specyfiki i sposoby radzenia sobie z różnymi dolegliwościami. Za wiele ich nie znamy, ale kilka udało nam się od naszych zaprzyjaźnionych Hindusów już uzyskać. Dostaliśmy m.in. przepis na chukku kappi. 
W Arabii Saudyjskiej i wielu innych krajach napój ten jest znany pod nazwą ginger coffee i gotowe mieszanki można kupić w niemal każdym sklepie.
Z kawą - oprócz nazwy - niewiele ma to wspólnego. Przygotowana z tej mieszanki pseudokawa ma obrzydliwy, piekący smak, ale..... nie znam lepszego, opartego na naturalnych składnikach lekarstwa na przeziębienia, gorączkę i niestrawność
Ratowałam się tym po naszym zatruciu shawarmą i jak widać mam się dobrze :)
Na nic się jednak zdały próby poprawienia smaku tegoż panaceum poprzez dosładzanie czy dodawanie cynamonu. Smak ma wstrętny, ale......   kto powiedział, że lekarstwo musi być smaczne ?

Składniki - na dwie porcje czyli na jeden dzień

  • 1/2 łyżeczki kawy mielonej
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/2 łyżeczki lub więcej cukru palmowego (można zastąpić brązowym cukrem)
  • 1/2 łyżeczki suszonej lub 6-7 całych liści świeżej bazylii***
  • 1/2 łyżeczki grubo mielonego czarnego pieprzu lub 10-12 ziaren całego pieprzu
  • 1/4 łyżeczki kuminu lub kminku
  • 1/4 łyżeczki mielonej kolendry
  • opcjonalnie 1/4 łyżeczki mielonego długiego pieprzu***
  • opcjonalnie dla poprawienia smaku - po szczypcie mielonych goździków, kardamonu i cynamonu
Przygotowanie
Wszystkie składniki z wyjątkiem mielonej kawy zagotować w 500 ml wody. Dodać kawę i gotować jeszcze około 2 minut. Przecedzić i pić gorące dwa razy dziennie przy pierwszych objawach przeziębienia, gorączce lub niestrawności.
Można przygotować zapas chukku kappi i przechowywać w szczelnym szklanym słoiczku, ale wówczas cukier palmowy dodajemy dopiero podczas przygotowywania napoju.
*** W Indiach skąd pochodzi ten przepis używa się nieco innej odmiany bazyli a mianowicie ocimum sanctum (świeta bazylia) znanej też pod nazwami tulsi lub tulusi. My jednak przygotowywaliśmy chukku kappi ze zwykłej bazylii (Ocimum basilicum) i też podziałało.
W Polsce zarówno tulsi jak i pieprz długi można kupić w sklepach z przyprawami azjatyckimi.


czwartek, 15 maja 2014

Ciasto na pierogi z autoamtu

Pierwszy raz od niepamiętnych czasów zrobiliśmy pierogi, ale żeby ułatwić sobie życie ciasto było tym razem wyrabiane w automacie do chleba i muszę przyznać, że tak dobrych pierogów jeszcze nigdy nie udało nam się zrobić.
Ciasto jest po prostu idealne, nie rozrywa się, jest miękkie i smaczne po ugotowaniu,

Składniki - proporcje na około 45-50 niewielkich pierogów
  • 500 g mąki pszennej lub tortowej
  • 1 niepełna szklanka wrzącej wody (około 230 - 240 mililitrów)
  • 4-5 łyżek oleju
  • 1 jajko rozbełtane
  • 1 płaska łyżeczka soli

Przygotowanie
Mąkę zalać wrzącą wodą i rozmieszać. Kiedy trochę przestygnie dodać jajko i olej, ponownie rozmieszać, a następnie  przełożyć do automatu. Ustawić program wyrabianie ciasta (trwa u mnie około 20 minut). Wyjąć ciasto z maszyny i pozwolić mu odpocząć około 30 minut.
Ciasto podzielić na 2 lub 3 części i rozwałkować na grubość około 2 milimetrów podsypując mąką, aby nie kleiło się do blatu.
Wyciąć kółka, nałożyć farsz i ulepione pierogi wrzucić do wrzącej osolonej wody.
Gotować 4-5 minut od wypłynięcia.

Zamrażanie pierogów 
Nadmiar surowych pierogów można zamrozić - w tym celu lekko przetrzeć mąką dużą deskę do krojenia, rozłożyć na niej surowe pierogi, tak aby nie stykały się ze sobą. Włożyć na 1,5 godziny do zamrażalnika. Zamrożone pierogi przełożyć do foliowych woreczków lub pojemników i przechowywać w zamrażalniku do 6 miesięcy.

Zdjęcie Magdalena Witek-Jur

wtorek, 13 maja 2014

Chleb pszenny najzwyklejszy z automatu

Dziś kolejny przepis na chleb, tym razem najzwyklejszy pszenny, bez żadnych wynalazków, ale za to bardzo smaczny.

Składniki
  • 3/4 szklanki wody
  • 2 łyżki stołowe mleka w proszku
  • 2 łyżki stołowe oleju
  • 1 czubata łyżeczka cukru (może być biały lub brązowy)
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka drożdży instant

Przygotowanie
Umieścić składniki w automacie w podanej wyżej kolejności.
Ustawić program do pieczenia chleba pszennego


poniedziałek, 12 maja 2014

Chleb pszenny półrazowy

Naszych chlebowych przygód w Arabii Saudyjskiej ciąg dalszy - tym razem zrobiliśmy chleb pszenny razowy, który przynajmniej przypomina nam smak naszego ulubionego pieczywa z piekarni "Grzybki" w Warszawie.
Chleb jest bardzo prosty do wykonania i naprawdę bardzo smaczny

Składniki  - według kolejności dodawania do wypiekacza

  • 300 ml wody 
  • 1 łyżka oleju (u nas kukurydziany)
  • 1 lekko czubata łyżeczka soli 
  • 1 łyżeczka cukru (można zastąpić miodem w ilości 1,5 łyżki)
  • 250 g mąki pszennej razowej
  • 250 g mąki pszennej zwykłej
  • 7 g drożdży instant

Przygotowanie 
Wszystkie składniki umieścić w maszynie w podanej wyżej kolejności, uważając aby drożdże nie miały styczności z solą i wodą i włączyć program podstawowy do wypieku chleba pszennego trwający około 3 godzin.


czwartek, 17 kwietnia 2014

Guacamole - pasta z awokado rodem z Meksyku

Zachciało mi się w Arabii Saudyjskiej spróbować kuchni meksykańskiej. Zacząłem od chili con carne, ale Małżonka ma Aleksandra oprotestowała to danie jako zbyt pikantne.
Wpadłem więc na chytry plan, godny prawdziwego Wielbłąda i zaserwowałem guacamole - smaczną i zdrową meksykańską pastę z awokado. O dziwo Ola, która nie lubi warzyw i owoców zażyczyła sobie.... powtórkę :)
Mam nadzieję, że i Wam będzie smakowało

Składniki
  • 2 duże dojrzałe awokado
  • 1 średniej wielkości pomidor
  • 1 zielona papryczka chili (tutaj najpopularniejsze jest chili z Indii, piekielnie ostre więc dałem połowę)
  • 1 mała cebula 
  • 1 lub 2 ząbki czosnku (to zależy od preferencji kulinarnych)
  • 2  łyżki oliwy
  • sok z połowy limonki lub sok z 1/4 cytryny (dodawać powoli zgodnie ze swoimi upodobaniami smakowymi)
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie
Awokado przecinamy na pół, wyjmujemy pestki, miąższ wyciągamy łyżką, dodajemy sok z limonki lub cytryny, aby nie ściemniał i dokładnie rozgniatamy widelcem lub miksujemy
Cebulę, chili, czosnek i pomidory bardzo drobno siekamy i wraz z oliwą dodajemy do pasty.
Wszystko dokładnie mieszamy, doprawiamy do smaku solą i ewentualnie pieprzem
Podajemy z chipsami, tortillą, grzankami lub... pieczywam.
Guacamole doskonale pasuje także do grillowanych mięs i krewetek
źródło

niedziela, 16 marca 2014

Przyprawa do piernika


Ponieważ Saudyjski Wielbłąd ma (jak zauważyliście w poście Piernik Dominy) problem ze zrobieniem dla mnie piernika, więc jako Bardzo Dobra Żona postanowiłam Mu ułatwić życie dodając przepis na przyprawę do piernika, w skład której wchodzą składniki dostępne w każdym sklepie w Arabii Saudyjskiej :P
Tym samym nie będzie miał już argumentów, że nie może mi upiec ciasta.
Pozostałe problemy też rozwiązałam:
- temperatura na zewnątrz nie ma wpływu na pieczenie, bo w domu jest klimatyzacja
- dbanie o to abym nie przytyła, to też żaden argument, bo nie muszę przecież zjeść od razu całego piernika - zresztą podobno z piernikami jest tak jak z winem i Saudyjskimi Wielbłądami - im starsze tym lepsze :P
pozdrawiam serdecznie
Ola vel Gadzina vel Camelot

Składniki
  • 4 - 5 łyżeczek mielonego cynamonu 
  • 2 płaskie łyżeczki mielonego imbiru
  • 2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1 płaska łyżka stołowa mielonego kardamonu 
  • 3/4 łyżeczki kolorowego pieprzu w ziarnach
  • 1/2 łyżeczki całych goździków
  • 2- 3 ziarenka ziela angielskiego
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 1 mały liść laurowy
  • duża szczypta mielonej kolendry
  • opcjonalnie ziarenka z jednej laski wanilii
  • opcjonalnie 1 łyżka stołowa suszonej skórki pomarańczowej

Przygotowanie
Pieprz, goździki, ziele angielskie, anyż i liść laurowy zmielić w młynku do kawy lub blenderze, a następnie dodać pozostałe zmielone przyprawy i dokładnie wymieszać. 
Przechowywać w szczelnie zamkniętym słoiku w ciemnym miejscu. 
Na 1 kg mąki dodajemy 3-4 łyżeczki przyprawy.


piątek, 14 marca 2014

Piernik Dominy

Ola dostała od swojej koleżanki Dominiki przepis na piernik wielce smakowity :)
Niestety Domina bloga nie prowadzi nad czym niezmiernie ubolewam, bo sam bym chętnie niektóre Jej przepisy wykorzystał :)
Jak się to skończyło - możecie się łatwo domyśleć - otóż zobaczyłem na Skype moją Żonę z minę godną kota ze Shreka, a zaraz potem padło nieśmiertelne w takich sytuacjach pytanie  - "Wielbłądku upieczesz.....  ???"


Otóż nie upiekę, bo....
- nie mam przyprawy do piernika
- na dworze jest ponad +30 stopni w cieniu, zanim Ola przyjedzie w Arabii Saudyjskiej będzie już środek wiosny i zrobi się jeszcze cieplej, a ja nie mam zamiaru  upiec się razem z tym piernikiem, bo wtedy byłyby dwa ciasta - jeden świeży i jeden bardzo stary piernik w kształcie Wielbłąda :P
- muszę dbać o linię Małżonki Mej Aleksandry, żeby nie nabrała nadmiernych krągłości,  jak większość tutejszych expatów
Ponieważ jednak uważam, że przepis jest godny uwagi a i Ola smak tego piernika zachwalała pod niebiosa, więc za zgodą Dominiki podaję Wam przepis, z którego sam chętnie skorzystam, ale...... dopiero zimą :)

Składniki - piernika
  • 1,5 szkl mąki pszennej
  • 12 dag margaryny,
  • 1 szkl cukru kryształu, 
  • 2 jaja,
  • 4 łyżki powideł śliwkowych,
  • 3 łyżeczki kakao,
  • 1 opakowanie przyprawy do piernika,
  • 1 szklanka mleka,
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
  • 15 dag rodzynek,
  • tłuszcz i bułka tarta do formy lub papier do pieczenia
Składniki polewy
  • 3 łyżki wody,
  • 6 łyżek cukru,
  • 1/4margaryny,
  • zapach migdałowy
  • 2 łyżki kakao
  • wiórki kokosowe lub migdały w płatkach do dekoracji

Przygotowanie piernika
Margarynę roztapiamy i pozostawiamy do ostygnięcia. Jaja wbijamy do wysokiego naczynia. Dodajemy cukier kryształ i miksujemy, aż do uzyskania puszystej konsystencji. Następnie do masy dodajemy szklankę mleka, 3 łyżeczki kakao oraz mąkę wymieszaną wcześniej z sodą oczyszczoną i całym opakowaniem przyprawy do piernika. Delikatnie mieszamy wszystkie dodane do masy składniki i na sam koniec dokładamy powidła śliwkowe. Wlewając powoli chłodną rozpuszczoną margarynę miksujemy delikatnie mikserem na najniższych obrotach, aż wszystkie składniki się połączą. Wsypujemy rodzynki mieszamy lekko. Tak przygotowaną masę wlewamy do wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą formy do pieczenia.
Ciasto pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180˚ C przez 1 godzinę

Przygotowanie polewy
Wszystkie składniki wsypać do niewielkiego garnka i gotować cały czas mieszając, aż wyparuje woda. Posmarować piernik i posypać na gorącą polewę według uznania wiórki kokosowe lub płatki  migdałów.

 

czwartek, 13 marca 2014

Rosół mojej Żony

Bardzo, ale to bardzo lubię rosół i jadam go chętnie, niezależnie od kraju w którym przebywam, ale nigdzie dotychczas nie trafiłem na taki, który dorównałby smakiem rosołowi Małżonki Mej Aleksandry.
Sam nie raz próbowałem, "podrobić" Jej rosołek, jednak mimo wszystko to nie był ten sam smak i ten aromat.
Poniżej - specjalnie dla Was podaję przepis  Gadziny (czyli mojej Żony) - mam nadzieję, że i Wam ten rosołek przypadnie do smaku :)
A ja już niebawem będę się nim delektował, bo za trzy tygodnie Ola przybędzie do Arabii Saudyjskiej ;)

Składniki - proporcje na 5 - 6 litrowy garnek
  • 2 uda z kurczaka
  • 1 porcja rosołowa (korpus) z kurczaka
  • 1 małe podudzie z indyka (opcjonalnie)
  • 1 szyjka z indyka
  • 0,6 kg wołowiny (szponder, pręga lub antrykot)
  • 0,6 kg cielęciny z kością lub młodej baraniny (opcjonalnie)
  • 1 duża cebula przypalona nad gazem lub dokładnie umyta cebula w łupince
  • 3 marchewki (im więcej marchewki, tym bardziej słodkawy smak rosołu)
  • 2 pietruszki
  • 1 duży por (tylko biała część)
  • 1 bardzo mała suszona papryczka chili
  • 1/2 średniej wielkości selera lub 2 łodygi selera naciowego
  • 1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 3 ziarenka kardamonu lub duża szczypta kardamonu mielonego lub około 1 cm obranego świeżego imbiru
  • 2- 3 liście laurowe
  • sos sojowy do smaku (opcjonalnie)
  • sól do smaku + 1,5 łyżeczki soli do namoczenia mięsa

Przygotowanie
W zimnej wodzie  rozpuszczamy 1,5 łyżeczki soli, a następnie umieszczamy w niej mięso i pozostawiamy na około 30 minut. Po tym czasie wodę wylewamy, a mięso płuczemy pod zimną wodą.
Do dużego garnka z zimną (!!!) wodą wkładamy wołowinę i gotujemy około 1,5 godziny na bardzo małym ogniu nie doprowadzając do wrzenia.
Przez cały czas gotowania rosół powinien tylko lekko "mrugać"
W międzyczasie zbieramy pojawiające się na powierzchni "szumowiny"
Następnie dokładamy pozostałe gatunki mięsa i gotujemy na wolnym ogniu od czasu do czasu odszumowując.
Kiedy na powierzchni rosołu przestaną się zbierać szumowiny dodajemy warzywa i przyprawy. Gotujemy na bardzo małym ogniu przez kilka godzin - im dłużej tym lepiej (Ola gotuje rosół przez około 5-6 godzin, bez pokrywki lub tylko częściowo zakryty nie doprowadzając do wrzenia - rosół tylko "mruga").
Mięso powinno być zanurzone w rosole, niedobór wody uzupełniamy niewielkimi porcjami (maksymalnie 1/2 szklanki) zimnej wody
Ugotowany rosół przecedzamy przez gęste sitko.
Przed podaniem można doprawić sosem sojowym
Nadmiar rosołu możemy zamrozić.




sobota, 8 marca 2014

Chleb kokosowo - orzechowy lub kokosowo - rodzynkowy

Składniki
  • 400 g mąki pszennej chlebowej
  • 50 g drobno posiekanych (ale nie mielonych) dowolnych orzechów lub rodzynek
  • 70 g wiórków kokosowych
  • 200 ml mleka kokosowego lub 50 ml mleka kokosowego i 150 ml wody
  • 1 łyżka oleju roślinnego
  • 7 g (jedno opakowanie) drożdży instant
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli

Przygotowanie

Mąkę wymieszać z solą, dodać drożdże, cukier i wiórki kokosowe. W mące zrobić wgłębienie, dodać olej i stopniowo dolewając podgrzane do temperatury 45 stopni mleko kokosowe (lub wodę wymieszaną z mlekiem kokosowym), wyrabiać gładkie, elastyczne ciasto.
Po wyrobieniu ciasto pozostawić w ciepłym miejscu, w przykrytej ściereczką misce na ok. 1,5 - 2 godziny - powinno podwoić swoją objętość.
Po tym czasie ciasto ponownie wyrobić, dodać drobno posiekane orzechy lub rodzynki i raz jeszcze zagnieść. Formę do pieczenia posmarować cienko masłem, oprószyć mąką, napełnić ciastem do 2/3 wysokości, przykryć ściereczką i ponownie odstawić w ciepłe miejsce na około 40-50 minut do wyrośnięcia
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 - 190°C przez około 40 minut.
Pozostawić do ostygnięcia na kratce

piątek, 7 marca 2014

Chleb kokosowy - wersja dla niecierpliwych

 Składniki - proporcje na dwie małe keksówki
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 2 szklanki cukru  
  • 1 szklanka oleju roślinnego 
  • 1 szklanka maślanki  
  • 1 szklanka wiórków kokosowych (jeśli są grubozmielone, to dodatkowo miksuję je blenderem)
  • 4 jajka, dokładnie rozmącone  
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia  
  • 1/2 łyżeczki sody  
  • 3/4 łyżeczki soli  
  • kilka kropli aromatu kokosowego (można zastąpić śmietankowym lub waniliowym)
  • masło i mąka do wysmarowania formy do pieczenia 

Przygotowanie
W małej misce wymieszać mąkę z solą, sodą i proszkiem do pieczenia. W drugiej, większej misce wymieszać drewnianą łyżką cukier, roztrzepane jajka, olej i kilka kropli aromatu kokosowego lub śmietankowego lub waniliowego, a następnie ciągle mieszając dodawać na przemian trochę mąki i trochę maślanki. Kiedy skończymy już dodawanie mąki i maślanki, wsypać do powstałej masy wiórki kokosowe, jeszcze raz dokładnie wymieszać i przelać ciasto do natłuszczonych i wysypanych mąką keksówek.
Piec 50-60 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni.

środa, 5 marca 2014

Drożdżowe dla leniwych

Dostałem od Małżonki Mej Aleksandry przepis na ciasto drożdżowe dla leniwych.  Nie jest to jednak Jej autorski przepis. Ola dostała go od Marysi, która dostała ten przepis od  Halinki, która.....
Jak widać drożdżowe dla leniwych zostało już wielokrotnie sprawdzone, przez liczne grono znakomitych, aż leniwych miłośników słodkości wszelakich :)
Ola oczywiście musiała przepis zmodyfikować po swojemu, więc poniżej wersja nieco rozbudowana
Ja zamierzam sobie upiec taką drożdżówkę z daktylami w najbliższy weekend :)
Mam nadzieję, że i Wam będzie smakowało :)

Składniki - umieszczamy w misce w takiej kolejności jak poniżej
  • 3 rozbełtane jajka 
  • na jajka rozkruszyć 5 dkg (czyli pół kostki) świeżych drożdży lub dwie łyżeczki drożdży instant
  • 1/2 szklanki drobnego cukru lub cukru pudru 
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego (to pomysł Małżonki Mej Aleksandry)
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki mleka
  • 2,5 szklanki mąki pszennej 
  • opcjonalnie owoce sezonowe (dodajemy je po przełożeniu ciasta do formy) lub rodzynki.
  • opcjonalnie kruszonka do posypania wierzchu ciasta. Składniki kruszonki  - 1/2 szklanki cukru, 1/2 szklanki mąki pszennej  i 1/4 kostki zamrożonego pokrojonego na małe kawałeczki masła - zmiksować wszystko blenderem (kruszonka jest wtedy bardzo drobna) lub ugnieść widelcem i do chwili posypania ciasta przechowywać w lodówce.
  • odrobina masła i bułki tartej do wysmarowania foremki do pieczenia

Przygotowanie
Wszystkie składniki ciasta umieścić w dużej misce w podanej wyżej kolejności.
Miskę przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na minimum 3 godziny (Ola wstawiła do nagrzanego do 30 stopni piekarnika i twierdzi, że pięknie wyrosło)
Po tym czasie zawartość miski dokładnie wymieszać drewnianą łyżką, aż do uzyskania jednolitej konsystencji (ewentualnie dodać rodzynki), a następnie przełożyć ciasto do wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą formy.
Jeśli macie ochotę możecie wierzch ciasta posmarować delikatnie białkiem, a na to położyć owoce lub / i obsypać kruszonką.
Piec w nagrzanym do temperatury 180 stopni piekarniku przez 35-45 minut.

źródło


poniedziałek, 3 marca 2014

Chleb sezamowy

Upieczenie tutaj chleba to nie lada wyzwanie, nie tylko ze względu na brak mąki żytniej, której do tej pory w Arabii Saudyjskiej nie znalazłem.  
Największym problemem jest brak..... czasu, ale warto czasami się poświęcić i posmakować domowego chleba :)

Składniki
  • 3 i 1/5 szklanki mąki pszennej lub 3 i 1/3 szklanki mąki pszennej chlebowej typ 750 lub 3 i 1/3 szklanki mąki orkiszowej typ 2000
  • 350 - 400 ml wody o temperaturze około 45 stopni
  • 7 g drożdży instant (w Polsce najczęściej tyle jest w jednym opakowaniu chociaż np. Delecta ma opakowania 8 gramowe)
  • 1 łyżka niesolonego masła  +  masło do wysmarowania formy
  • 1 łyżka brązowego cukru lub 1,5 łyżki syropu klonowego
  • 1 łyżeczka soli
  • 5 łyżek ziaren białego sezamu (ilość sezamu można nieco zwiększyć)
  • 1 łyżka ziaren czarnego sezamu lub siemienia lnianego do dekoracji
  • 1 białko do posmarowania chleba
*** jako miarkę przyjąłem szklankę o pojemności 250 ml

Przygotowanie
Na suchej patelni uprażyć biały sezam, do czasu aż zacznie wydzielać aromat, ale nie dopuścić do zbrązowienia, bo będzie gorzki. Ziarna powinny mieć bardzo jasno złotawy kolor.
Jeżeli używamy do dekoracji czarnego sezamu, to prażymy go na oddzielnej patelni nie dłużej niż minutę.
W dużej misce wymieszać dokładnie mąkę, sól, drożdże i cukier (jeśli zamiast cukru używamy syropu klonowego, to należy dodać go do wody). Dodać miękkie masło i stopniowo dolewać wodę o temperaturze około 45 stopni (jest to o tyle ważne, że drożdże instant najlepiej pracują w tej temperaturze)
Wyrobić ciasto na jednolitą, gładką, elastyczną masę, dodać 3-4 łyżki białego uprażonego sezamu i ponownie zagnieść ciasto (1-2 łyżki białego sezamu pozostawić do dekoracji).
Po wyrobieniu ciasto pozostawić w ciepłym miejscu, w przykrytej ściereczką misce na ok. 1,5 - 2 godziny - powinno podwoić swoją objętość.
Po tym czasie wyjąć ciasto i ponownie wyrobić przez kilka minut. 
Formę do pieczenia posmarować cienko masłem, oprószyć  mąką, napełnić ciastem do 2/3 wysokości, przykryć ściereczką i ponownie odstawić w ciepłe miejsce na około 20-30 minut.
Wierzch ciasta posmarować rozmąconym białkiem i obsypać sezamem.
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 - 190°C  przez około 40 minut. 
Pozostawić do ostygnięcia na kratce 
Smacznego :)

sobota, 1 marca 2014

Żeberka na ostro - dla Dominiki

Jak już opisałem tutaj, Małżonka Ma Aleksandra miewa czasem szalone pomysły, ale tym razem przeszła samą siebie. 
Poprosiła, a raczej kazała mi stworzyć przepis na żeberka na ostro. 
Jest to co najmniej zadanie trudne, biorąc pod uwagę, że w Arabii Saudyjskiej nie ma wieprzowiny.
Przepis poniższy jest więc wariacją opartą na mojej wyobraźni smakowej. 
Wypróbować go nie mam jak, dopóki nie wrócę do Polski, więc będę wdzięczny za Wasze recenzje :)

Składniki
  • 1 kg żeberek
  • ziemniaki do pieczenia (dobre są firmy McCain z Kauflandu) lub chleb pita - tutaj przepis
Marynata
  • 5 papryczek chili (najlepiej z gatunku Thai Dragon - czyli małe, podłużne, czerwone papryczki) lub 9 papryczek jalapeno
  • 2 średniej wielkości cebule
  • 2 ząbki czosnku 
  • 3 cm kawałek imbiru starty na tarce (w ostateczności może być imbir mielony)
  • 3- 4 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 6-8 łyżek oleju kokosowego nierafinowanego (w ostateczności można zastąpić innym)
  • 1 łyżeczka cukru (cukier podbija nieco smak)
  • 1/2 łyżeczki przyprawy 5 pieprzy lub 1 łyżeczka pieprzu cayenne i 1 łyżeczka ostrej mielonej papryki
  • sól do smaku
  • ewentualnie 1 łyżka ciemnego sosu sojowego 
 
Przygotowanie
Umyte i osuszone żeberka pokroić na mniejsze kawałki, lekko nakłuć i przełożyć do miski.
W małej miseczce rozetrzeć olej kokosowy z koncentratem pomidorowym, (ewentualnie z sosem sojowym), cukrem i przyprawami,  dodać starty na tarce imbir, przeciśnięty przez praskę czosnek i dokładnie wymieszać. Marynatą dokładnie natrzeć żeberka
Cebulę pokroić w plastry, papryczki umyć i pokroić w plasterki. Obłożyć mięso papryczkami, a na to położyć plastry cebuli.
Tak przygotowane żeberka przykryć folią i pozostawić w lodówce na całą noc.
Przed pieczeniem zdjąć papryczki i plastry cebuli i umieścić pod mięsem, żeby wytopiony tłuszcz nabrał ostrości, a cebula i papryczki się nie przypaliły podczas pieczenia. 
Wytopiony podczas pieczenia tłuszcz można później wykorzystać jako smarowidło do chleba.
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 170-180 stopni około 70 minut, po czym rozciąć rękaw i pozwolić im zbrązowieć
Podawać z pieczonymi ziemniakami lub chlebem pita.
Uwaga - nie popijać w trakcie jedzenia, bo pożar w gardle macie zagwarantowany :P

źródło


piątek, 28 lutego 2014

Sambousa - czyli pierogi po saudyjsku

Sambousa  (zwane też samosa) to jedna z bardziej popularnych i lubianych przystawek w Arabii Saudyjskiej, innych krajach Zatoki Perskiej, ale także w Azji i Afryce. Jest to odpowiednik naszych pierogów, ale smażonych na głębokim oleju i nadziewanych mięsem z warzywami, samymi warzywami lub serem. Wariantów nadzienia jest bardzo dużo i w dużej mierze zależą one od.....  pomysłowości kucharza. 
Zazwyczaj farsz jest bardzo mocno doprawiony i aromatyczny, a tym samym może stanowić ciekawe urozmaicenie w polskiej kuchni :)
Na końcu posta zamieszczam film instruktażowy
 
Składniki ciasta

  • 2,5 szklanki mąki pszennej oraz trochę mąki do podsypywania podczas wałkowania ciasta
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia (zamiast proszku można użyć drożdży)
  • 1 łyżeczka soli
  • 6 łyżeczek oleju roślinnego lub 3 łyżki masła
  • 3/4 szklanki wody (lub więcej w razie potrzeby)
  •  *** 2 - 3 szklanki oleju do smażenia

Składniki farszu

  • 250 - 300 g mielonej wołowiny
  • 1,5 szklanki drobno posiekanej czerwonej cebuli
  • 1 lub 2 ząbki drobno posiekanego czosnku
  • 1 pęczek drobno pokrojonego grubego szczypiorku (najlepiej sprawdza się z cebuli dymka)  
  • 1 szklanka drobno posiekanej natki pietruszki   
  • 1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu 
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu lub kminku 
  • 1 łyżeczka soli
  • opcjonalnie 1/3 łyżeczki mielonego kardamonu
  • opcjonalnie dla miłośników ostrej kuchni 1 drobno posiekana papryczka chili
  • opcjonalnie 1 łyżka koncentrat pomidorowego

Przygotowanie ciasta 

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać sól oraz olej i stopniowo dodając wody wyrobić miękkie, elastyczne ciasto (w razie potrzeby dodawać wody).
Przełożyć ciasto na podsypaną mąką stolnicę i
zagniatać przez kilka minut, a następnie przełożyć do miski, przykryć pokrywką i odstawić w ciepłe miejsce na około godzinę.
Przygotowanie farszu
Na suchej patelni (bez oleju) podsmażyć przez kilka minut mieloną wołowinę, aż odparuje nadmiar wody i mięso zacznie zmieniać kolor.
Następnie dodać cebulę i czosnek i smażyć kolejne 5-6 minut lub do czasu kiedy cebula zacznie przybierać lekko brązowy kolor (trzeba uważać, żeby się nie przypaliło)

Po tym czasie dodać przyprawy, ewentualnie drobno posiekane chili i smażyć kolejne 3 minuty, a następnie dodać posiekaną natkę pietruszki i szczypiorek. Po kolejnej minucie smażenia zdjąć z ognia i odstawić do ostygnięcia.
Przygotowanie
sambousa     
Ciasto ponownie zagnieść, podzielić na mniejsze części a następnie każdą z nich rozwałkować na cienkie 2-3 mm arkusze na podsypanej mąką stolnicy.
Wyciąć duże okręgi, napełnić je farszem, składać na pół i skleić brzegi dociskając je np. widelcem (żeby lepiej się skleiły można je posmarować cienką warstwą mąki rozmieszanej w niewielkiej ilości wody).
Smażyć około 4-8 minut  w głębokim naczyniu do czasu aż nabiorą złotego koloru. Usmażone samosa przełożyć na papierowy ręcznik, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. 
*** Sambousa można też piec w nagrzanym do temperatury 200 stopni piekarniku, blachę trzeba wówczas wyłożyć papierem do pieczenia. Piec do czasu aż nabiorą złotego koloru (ok. 10-15 minut)
Sambousa w wersji z piekarnika można przed pieczeniem posypać na wierzchu np.  sezamem.
Podawać gorące.
 
źródło

Poniżej film instruktażowy
 

czwartek, 27 lutego 2014

Tahini - pasta sezamowa

Tahini a właściwie tahina jest produktem niezastąpionym w kuchni każdej arabskiej gospodyni (chociaż w Arabii Saudyjskiej, zwłaszcza w miastach, kuchnia to raczej królestwo maidy :D )
Tahini wykorzystywana jest m.in. do przygotowania chałwy, sosu sezamowego, sosu tahini, czy bardzo tutaj popularnego dipu baba ghanoush serwowanego zarówno do chleba pita jak i dań mięsnych lub grillowanych warzyw.
O właściwościach zdrowotnych sezamu możecie przeczytać np. tutaj
Ponieważ zamieściłem już na blogu kilka przepisów zawierających w swoim składzie tahini, więc na prośbę Małżonki Mej Aleksandry publikuję dziś opis jak takową  pastę sezamową wykonać samodzielnie w domu :)

Składniki
Wersja klasyczna -  bardziej kaloryczna :)
  • 2  szklanki sezamu
  • 1/2 szklanki  oliwy z oliwek lub oleju roślinnego (najlepszy byłby olej sezamowy, ale można go zastąpić olejem słonecznikowym, ryżowym lub kukurydzianym)
  • ewentualnie szczypta soli 
Wersja o dość gęstej konsystencji polecana dla odchudzających się  :)
  • 2 szklanki sezamu
  • 2-3  łyżki oliwy lub oleju (jeśli okaże się niezbędny, ale można pominąć)
  • ewentualnie szczypta soli 
Przygotowanie:
Na suchą, rozgrzaną patelnię wsypać sezam i często mieszając lub potrząsając patelnią prużyć do czasu, aż zacznie wydzielać intensywny aromat, a ziarna zaczną zmieniać kolor na bardzo jasny, złotawy odcień.  
Nie wolno jednak dopuścić do zbrązowienia lub co gorsza przypalenia sezamu.
Uprażony sezam pozostawić na 20-30 minut do ostygnięcia, a następnie zmiksować w blenderze, początkowo sam sezam, a później stopniowo dodając oliwę lub olej  (w wersji dla odchudzających się ten etap pomijamy).
Pod koniec miksowania, kiedy pasta będzie już gładka i jednolita dodać szczyptę soli.
Tahini w wersji klasycznej powinna być kremowa, płynna i przypominać konsystencją dość gęsty, ale płynny miód. W wersji odchudzonej, będzie znacznie gęściejsza, ale tak samo smakowita :)

Uwaga - tahini powinna być przechowywane w lodówce w szczelnie zamkniętym słoiku nie dłużej niż trzy miesiące. Lepiej przygotowywać mniejsze porcje, zwłaszcza, że nie jest to pracochłonne.

Autor zdjęcia - The Sassy Chef
 

niedziela, 23 lutego 2014

Dukkah czyli dakka czyli dugga - mieszanka do pity

Dukkah, dakkah, dakka, dugga to nazwy bardzo popularnej na Bliskim Wschodzie zwłaszcza w krajach Maghrebu (Egipt, Tunezja) arabskiej mieszanki przypraw i orzechów stosowanej jako dodatek do chleba pita i warzyw.
Chleb pita zamaczamy w oliwie a następnie zanurzamy w przyprawie dukkah i.... delektujemy się smakiem :)
W polskich warunkach pitę można zastąpić ciabattą, a w ostateczności zwykłą bułką pszenną. Otrzymamy w ten sposób bardzo smaczną przekąskę.
Ponieważ moja Gadzina  nie lubi oliwy, więc posypuje tą mieszanką pieczywo posmarowane olejem kokosowym albo pitę skrapia dość mocno olejem lnianym.
Dukkah może być także wykorzystywana jako panierka do delikatnych gatunków mięsa i ryb. Trzeba jednak bardzo uważać, aby nie przypalić podczas pieczenia, dlatego Małżonce Mej Aleksandrze najbardziej odpowiada do dań z parowaru.
Przyprawa doskonale komponuje się też z serem paneer (przepis na paneer dostanę niebawem od Dinesha)
Podobnie jak ras el hanout czy za'atar także i ta mieszanka ma wiele odmian, które różnią się składem w zależności od regionu.


 Podstawowe składniki dukkah
*** Opcjonalnie można dodać

• orzechy (praktycznie każdy gatunek, mogą też być migdały)
• sezam
• pieprz czarny
• kolendra
• kumin lub kminek
• sól


• suszone zioła - majeranek, mięta, tymianek
• suszone skórki z cytryny, suszone liście cytryny, suszona skórka pomarańczy,
• papryka ostra lub łagodna w płatkach lub zmielona, chili w proszku,
• nasiona - kminek, kumin, koper włoski, kardamon, goździki
• przyprawy mielone - cynamon, kurkuma, gałka muszkatołowa,
• cukier



Składniki - przepis podstawowy - na około 2 szklanki
  • 1 szklanka dowolnych pokruszonych orzechów (można zmieszać różne gatunki w tym słodkie migdały)  
  • 1/2 szklanki sezamu, 
  • 2 łyżeczki całych nasion kolendry (jeśli robię dla Żony to daję o połowę mniej, bo Ola nie przepada za zapachem kolendry)  
  • 2 łyżeczki nasion kminku lub kuminu 
  • 2 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
  • 1 łyżeczka ostrej mielonej papryki lub papryki w płatkach
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki  
  • 1,5 łyżeczki soli (można dodać mniej lub więcej w zależności od upodobań)
*** opcjonalnie do smaku inne składniki z wyżej zamieszczonej tabeli  

Przygotowanie
Orzechy drobno posiekać nożem lub blenderem (powinny być wielkości ziaren sezamu lub odrobinę większe), obsmażyć na suchej patelni do czasu aż zaczną zmieniać kolor i wydzielać aromat - zajmie to około 2-3 minut. Przesypać do jakiegoś naczynia.
Na tej samej patelni podsmażyć lekko sezam, także do czasu aż zacznie intensywnie pachnieć, a następnie dodać do uprażonych poprzednio orzechów.
Na patelnię wsypać nasiona kolendry, kminku, pieprz i postępować jak wyżej, uważając aby nie przypalić (prażenie drobnych nasion zajmuje około 1-2 minut)
Uprażone kolendrę, kminek i pieprz zmiksować  w blenderze lub młynku do kawy, a następnie dodać do orzechów i sezamu.
Do powstałej mieszanki dodać sól mieloną paprykę, ewentualnie inne wybrane składniki i dokładnie wymieszać.
Przechowywać w lodówce.

Dukkah orzechowy z kardamonem  - przepis Joy Albright-Souza
Składniki 
  • 3/4 szklanki łuskanych orzechów włoskich zrumienionych na średnim ogniu przez 3-4 minuty 
  • 1 łyżeczka całych nasion kolendry  
  • 1 łyżeczka całych nasion kminku  
  • 1 łyżeczka nasion kardamonu (wyłuskanych uprzednio ze strąka) lub 1 lekko czubata łyżeczka mielonego kardamonu
  • 1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu  
  • 1/4 łyżeczki świeżo mielonej gałki muszkatołowej  
  • 1 łyżeczka soli

Przygotowanie - jak wyżej, czyli orzechy siekamy i zrumieniamy na suchej patelni, wszystkie małe nasiona także prażymy na patelni, mielimy w młynku lub blenderze, mieszamy z orzechami, dodajemy sól i gałkę muszkatołową i .... gotowe :)

źródło

:)

Camelkowe opowieści

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...