9/12/2013

Ma'amoul - z kuchni emigranta...

Na naszym blogu  W  pustyni  bez  puszczy  możecie przeczytać, jak to nie udało mi się zjeść sernika, bo w cukierni nie przewidziano osobnej, wydzielonej części dla mężczyzn.
Faceci z żonami lub z dziećmi mogli napić się kawy i zjeść smakowicie wyglądające słodkości, a ja biedny, będąc tam sam mogłem się jedynie oblizywać na widok ciast i ciasteczek wszelakich.
To się dopiero nazywa dyskryminacja !


Nie pozostało więc nic innego, jak zrobić sobie deser samemu. Sałatki owocowe mi się już przejadły, więc padło na kleichę - rodzaj niewielkich ciasteczek, najczęściej z nadzieniem daktylowym, którymi tak Wam  narobiłem apetytu w poprzednim poście.
Kleicha, znane też pod nazwami klaicha lub maamoul, podobnie jak inne arabskie słodycze w zależności od kraju mają wiele wariantów. Mogą być z nadzieniem daktylowym (najczęściej spotykane), pistacjowym lub orzechowym, mogą być z rodzynkami lub z owocami. Podobno doskonałe są z nadzieniem śliwkowym, ale jeszcze takich nie jadłem. Można je przygotować na zwykłym cieście, albo na cieście drożdżowym. 
Do nadzienia można nawet dodać odrobinę rumu lub amaretto, ale......  nie w Arabii Saudyjskiej.
Generalnie - wszystko zależy od pomysłowości i .... pracowitości Wykonawcy ;)
Kleicha są tradycyjnie podawane podczas Ramadanu i na jego zakończenie - czyli w bardzo radosne  święto Eid Al Fitr (Święto Dziękczynienia).
Poniżej przepis w wariancie podstawowym - resztę pozostawiam Waszej fantazji.

Składniki
Ciasto
  • 3 szklanki mąki pszennej (albo 2 szklanki mąki pszennej i 1 szklanka bardzo drobno zmielonej semoliny) 
  • 1/2 szklanki cukru pudru 
  • 200 g bardzo miękkiego niesolonego masła 
  • około 1/4 szklanki letniej wody lub mleka (ciasto nie może być zbyt twarde)
  • 3 łyżeczki wody różanej albo kilka kropli esencji różanej (można zastąpić wodą z kwiatu pomarańczy lub esencją pomarańczową)  
  • 1/4 - 1/2  łyżeczki proszku do pieczenia (nie jest to konieczne, ale z dodatkiem proszku do pieczenia są bardziej puszyste) 
  • szczypta mielonego kardamonu  
  • szczypta cynamonu   
  • szczypta soli  
  • opcjonalnie dwie łyżki płynnego miodu

Nadzienie 
  • 250 g daktyli bez pestek 
  • 2 łyżki masła (najlepsze są na maśle ghee) 
  • duża szczypta zmielonych nasion wiśni wonnej tzw. mahlab (można zastąpić małą szczyptą pieprzu)
  • opcjonalnie duża szczypta kakao do smaku albo szczypta gałki muszkatołowej albo 3 łyżki stołowe posiekanych drobno orzechów

Przygotowanie
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, cukrem pudrem i przyprawami (niewielką część przypraw można też dodać do nadzienia, ale nie jest to konieczne). Do tej mieszaniny dodać masło i wyrobić ciasto. Dodać wodę różaną (lub pomarańczową) i  stopniowo dodawać 1/4 szklanki wody,  nadal wyrabiając. Kiedy ciasto będzie już gładkie i lśniące odstawić na godzinę do lodówki, żeby się schłodziło.
Daktyle pokroić w niewielką kostkę i poddusić na maśle, do czasu aż będą bardzo miękkie,a ich konsystencja zacznie przypominać pastę.
Z wyjętego z lodówki ciasta formować kulki wielkości śliwki, w środek których wkładamy niewielką porcję nadzienia i zamykamy kulkę, aby nadzienie nie wychodziło na zewnątrz.
Można też zamiast kulek rozwałkować ciasto, posmarować nadzieniem, zwinąć, tak jak roladę i pociąć na niewielkie prostokąty.
Trzecia metoda przypomina robienie polskich pierogów - z rozwałkowanego ciasta wycinamy okręgi, napełniamy nadzieniem i sklejamy tak jak bardzo małe pierogi.
Piec na nasmarowanej tłuszczem blasze ok. 20-30 minut (aż nabiorą złotego koloru), w piekarniku nagrzanym do temperatury  170-180 stopni.
W krajach arabskich można kupić specjalne wydrążone w fantazyjne wzory drewniane łyżeczki do robienia kleicha.
Zródło




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj lub zapisz przepis

Copyright © 2014 To gotują Saudyjskie Wielbłądy , Blogger