sobota, 7 września 2013

Kardamonowe mufinki do kawy

Składniki (na 12 - 18 babeczek)
  • 1 szklanka mąki tortowej 
  • 1/2 szklanki mąki pszennej 
  • 1/2 szklanki cukru 
  • 3/4 szklanki pełnotłusego mleka  
  • 1 duże jajko  
  • 3 łyżki nasion kardamonu lub 1 łyżka stołowa mielonego kardamonu    
  • 4 łyżki stopionego niesolonego masła 
  • 1 łyżka niesolonego miękkiego masła do wysmarowania foremek 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej 
  • 1/2 łyżeczki soli 
  • kilka kropli aromatu waniliowego lub 1/2 łyżeczki cukru waniliowego
  • ewentualnie 1 łyżka kakao
Przygotowanie
Wymieszać dokładnie ze sobą mąkę tortową, mąkę pszenną, proszek do pieczenia, sodę, sól  i nasiona kardamonu.
W osobnym naczyniu przy pomocy miksera na wysokich obrotach utrzeć na puszystą masę jajko z cukrem. Po około 2 minutach ucierania, zmniejszyć prdkość i stopniowo dodawać rozpuszczone masło, mleko i aromat waniliowy i miksować jeszcze około minutę.
Połączyć utartą masę z suchymi składnikami.i niezbyt dokładnie wymieszać, mogą nawet zostać grudki. 
Suche składniki powinny być ledwie wilgotne a nie zmiksowane z utartą mikserem masą
Przełożyć łyżeczką do lekko wysmarowanej masłem formy - każdą dziurę wypełnić do 3/4 wysokości. Piec w temperaturze 200 stopni przez około 15 -18 minut, aż mufinki nabiorą odpowiedniego koloru.
Uwaga - zamiast kardamonu można dodać dowolne ulubione składniki (bakalie, cynamon, orzechy, owoce, dżem) ale do kawy najbardziej smakowały nam babeczki kardamonowe 

6 komentarzy:

  1. Kardamon, mmm jak aromatycznie ;) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają smakowicie na pewno się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmmm... rzeczywiście klimatycznie i aromatycznie - czuć już w kuchni jesień!! :D Chyba sobie zrobię takie na chłodne popołudnia, tylko zastanawiam się jeszcze, bo jestem uzależniona od kajmaku czy by nie kupić jeszcze masy krówkowej - ostatnio widziałam nowy smak waniliowy(!) sm gostyń i myślę, żeby np. posmarować jeszcze na wierzchu muffinki kajmakiem albo "wstrzyknąć" go do środka. Akurat na ponura pogode przyda sie troche energetycznego zastrzku, he he ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz u mnie jesień oznacza temperatury między 32 a 42 stopnie w cieniu :)
      Masy krówkowej w Arabii Saudyjskiej nie widziałem, ale sprawdzę jeszcze w Danube

      Usuń

Camelkowe opowieści

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...