wtorek, 17 września 2013

Japońskie jedzenie Madame Wu

Dziś podajemy przepis autorstwa MadameWu z zaprzyjaźnionego bloga Dziękuję za wypowiedź
Blog świetnie prowadzony, z dużą dawką humoru z pewnością zainteresuje wszystkich miłośników Kraju Kwitnącej Wiśni
A poniżej przepis wraz ze zdjęciami autorstwa Weroniki
Smacznego :)

Co potrzebne ?
  • dobre chęci :) 
  • najlepiej Yamashita Tomohisa, który nam to ugotuje 
  • sałata lodowa (albo kapusta, Luby Weroniki robi z kapustą) 
  • ryż (na 2 osoby wystarczyła nam jedna torebka) 
  • mięsko (my miałyśmy polędwicę, ale jadłam już z piersią kurczaka, indyka i kiełbasą – wedle fantazji) 
  • sos sojowy 
  • pieprz 
  • jajka (2-3) 
  • cebula



1. Gotujemy ryż... Jak się ugotuje to niech odcieknie i czeka w miseczce. 





2. Kroimy w kostkę umyte wcześniej mięsko i smażymy z cebulką, popieprzone (nie solimy, ewentualnie trochę). Jak będzie gotowe to do widzenia do jakiejś miseczki i czeka. 









3. Teraz tak, najlepszy jest wok, ale bez się też da, wiem, bo robiłam też na patelni. Wrzucamy ryż na rozgrzany olej i on się chwile smaży – musi lekko zbrązowieć.



4. Wbijamy jajka i tu też zależy od Ciebie ile... ja wbiłam 3 na jedną torebkę ryżu. 
Ważne: mieszać trzeba szybko, żeby jajko się rozprowadziło dobrze wśród ryżu i dopiero wtedy zaczęło ścinać. 







5. Wrzucamy mięso i mieszamy



6. Pieprzymy, polewamy sosem sojowym (słony jest więc nie solimy)



7. No i teraz, jak już uznamy, że się ryż zarumienił ładnie i jajko przestało być płynne to należy się skupić i wrzucić sałatę. Sałata powinna być już podarta na strzępy. 



Chodzi o to żeby wrzucić sałatę, przemieszać wszystko kilka razy i zdjąć z ognia na tyle szybko żeby się z sałaty nie zrobił flak  - ma być nadal chrupiąca, ale ma też być ciepła. 





A na koniec? ;-)






5 komentarzy:

:)

Camelkowe opowieści

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...