wtorek, 6 sierpnia 2013

Kwas chlebowy

Kwas chlebowy jest uznawany w Rosji, na Litwie, Ukrainie i Białorusi za napój narodowy. Od kilku lat staje się coraz bardziej popularny także w innych krajach, ale w Arabii Saudyjskiej jest niestety niedostępny, a ponieważ Paweł go bardzo lubi i ostatnio pisał na blogu (link) o swoich ulubionych napojach, to postanowiłam zamieścić przepis :)

Kwas chlebowy nie tylko doskonale gasi pragnienie, ale jest także bogatym źródłem witamin z grupy B. Zawiera również witaminę C wspomagającą odpornośc organizmu oraz bakterie kwasu mlekowego regulujące mikroflorę jelitową i wspomagające trawienie.
Doskonały kwas chlebowy możemy w prosty sposób przygotować w domu 

Składniki:
  • 0,5 kg czerstwego razowego chleba na zakwasie lub chleba razowego na miodzie
  • 2 kromki suchego chleba żytniego
  • 5 litrów wody,
  • 20 gramów świeżych drożdży,
  • 20 - 25 dkg cukru
  • sok z jednej cytryny 
  • rodzynki

Przygotowanie
Chleb pokroić na cienkie kromki i zrumienić lekko w piekarniku (im bardziej zrumieniony chleb tym ciemniejszy kwas otrzymamy)
Kromki chleba włożyć do kamiennego garnka lub szklanego naczynia i zalać bardzo gorącą wodą (prawie wrzątkiem), przykryć gazą i pozostawić na 24 godziny w temperaturze pokojowej
Po tym czasie przecedzić przez gęste sitko lub gazę, a chleb odcisnąc przez lnianą ściereczkę.
Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru i dodać do odcedzonego kwasu, dodać resztę cukru rozpuszczonego w niewielkiej ilości przegotowanej wody (tak aby w naczyniu nadal było około 5 litrów płynu) oraz sok z cytryny.
Naczynie ponownie przykryć gazą i odstawić na kolejne 24 godziny do fermentacj.
Zdjąć powstałe szumowiny, ponownie przecedzić i rozlać do butelek napełniając je do 3/4 wysokości.
Na dnie naczynia, w którym przygotowywaliśmy kwas pozostanie osad, którego nie rozlewamy do butelek
Do każdej butelki dodać po 2-3 rodzynki i zamknąć.  
Pozostawić w pokojowej temperaturze przez dobę, a po powstaniu piany przechowywać w lodówce lub innym chłodnym miejscu.
Kwas jest gotowy do picia po 3 dniach.
Kwas cały czas "pracuje", więc przy otwieraniu może wystrzelić niczym szampan :)
Kwas chlebowy szybko się psuje, więc lepiej przygotowywać mniejsze porcje, takie, które jesteśmy w stanie spożyć w ciągu maksymalnie pięciu dni
Gdyby kwas okazał się za mało słodki można go dosłodzić miodem.
Podawć schłodzony 



 

3 komentarze:

  1. Moja pierwsza przygoda z kwasem,
    skończyła się liczeniem wybuchających w spiżarni butelek;))
    Ale nie poddam się!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poddawaj się, bo jak Cię los rzuci na Bliski wschód to nieraz jeszcze do tego zatęsknisz :)

      Usuń
  2. Jak się jest na tyle głupim, że zamyka się pracujące drożdże w szczelne butelki, to nie powinno się rozmnażać, żeby głupich genów nie rozsiewać w społeczeństwie.
    Ludzie weźcie na rozum i róbcie sobie w domach granatów...
    Przefermentujcie jak wino lub piwo roztwór aż przestanie pracować i dopiero rozlejcie do butelek z połową łyżeczki cukru. Nagazowane będzie i tak jak trzeba, a unikniecie niebezpieczeństwa pokaleczenia rozpryskującą się butelką - szkło w pękającej butelki potrafi się w mebel wbić. Malowania ścian i sufitów po fontannie zawartości. Jak również utraty połowy zawartości z butelki w postaci piany.

    OdpowiedzUsuń

:)

Camelkowe opowieści

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...